Zakonnice z Siennicy postanowiły zawalczyć o remont prowadzonej przez siebie placówki.
- Udało nam się uzbierać już prawie 100 tys. zł. To niemal jedna trzecia tego, ile potrzebujemy na remont placówki – mówi Anna Gadzała ze Zgromadzenia Sióstr Kapucynek Najświętszego Serca Jezusa w Siennicy koło Mińska Mazowieckiego.
Zakonnice od 22 lat prowadzą w Siennicy dom dziecka. Wychowały już około 90 dzieci. Obecnie pod opieką mają 10 podopiecznych. Najstarsza ma 23 lata, a najmłodszy... zaledwie 9 miesięcy. Budynek, w którym mieszkają, nie był remontowany od dawna. Nie spełnia wymogów sanitarnych i przeciwpożarowych. Jeśli do końca roku się to nie zmieni, najprawdopodobniej zostanie zamknięty.
- Remont jest konieczny. Musimy m.in. przebudować instalację elektryczną, a kuchnię i jadalnię przenieść z góry na dół. Łącznie wszystkie prace będą kosztować około 310 tys. zł – mówi siostra Cecylia Pytka.
Suma jest ogromna. Siostry długo zastanawiały się, skąd wziąć pienią- dze. Ich znajoma Agnieszka doradziła im, aby nagrały filmik i wrzuciły go do sieci, apelując o pomoc. Klip miał przedstawiać coś niecodziennego, wzbudzającego zainteresowanie.
I tak pojawił się pomysł na film o boksie. (...)
*** Zbiórka ciągle trwa. Numer konta, na który można wpłacać pieniądze, znajduje się na facebooku, na profilu „Siostry Kapucynki Najświętszego Serca Jezusa”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!