Reklama

Brak prądu i wody w gminie Sarnaki

Od rana w całym regionie strażacy walczą ze skutkami nagłego ataku zimy. Na terenie gminy Sarnaki mieszkańcy nie mają prądu ani ciepłej wody.

Wójt gminy Sarnaki Grzegorz Arasymowicz uspokaja mieszkańców i prosi o cierpliwość.   -W związku z awarią prądu po nocnych opadach śniegu oraz licznymi zgłoszeniami dotyczącymi powalonych drzew na drogach informujemy, że Ochotnicza Straż Pożarna w pierwszej kolejności zajmuje się miejscowymi zdarzeniami, tak by służby pogotowia ratunkowego mogły dotrzeć do chorych. Sytuacja braku wody spowodowana jest brakiem zasilania energii elektrycznej, co jest niezależne od gminy. Gdy tylko zostanie opanowana sytuacja z udrażnianiem przejazdów zajmiemy się w następnej kolejności odśnieżaniem dróg. Bardzo prosimy o cierpliwość i wyrozumiałość. Strażakom dziękujemy za pomoc - czytamy na profilu fejsbukowym wójta Arasymowicza.    Ciężki śnieg powoduje, że gałęzie się łamią i spadają na drogi oraz budynki. W Sarnakach połamane drzewa spowodowały spore zniszczenia na miejscowym cmentarzu (zdjęcie Sarnaki FB) .

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości