Po tym, jak 26 lutego Rada Powiatu Sokołowskiego, wbrew wnioskowi CBA, postanowiła nie odwoływać ze stanowiska starosty sokołowskiego Leszka Iwaniuka, CBA zwróciło się o wojewody mazowieckiego, Jacka Kozłowskiego. Wojewoda podjął już kroki w tej sprawie.
Jak informuje zespół prasowy wojewody mazowieckiego, 30 marca do MUW wpłynął wniosek CBA o :„o wezwanie Rady Powiatu Sokołowskiego do podjęcia odpowiedniego aktu w terminie 30 dni zgodnie z art. 98a ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a w przypadku nie wykonania wezwania - o wydanie zarządzenia zastępczego w sprawie wygaszenia mandatu”.
Wojewoda podjął już kroki. Jak czytamy w oświadczeniu MUW: „Dla pełnej oceny sytuacji, wojewoda zwrócił się do przewodniczącego Rady Powiatu Sokołowskiego o wyjaśnienie przyczyn niepodjęcia przez radę uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu. Po otrzymaniu odpowiedzi wojewoda mazowiecki podejmie przewidziane prawem kroki”.
Przypomnijmy, decyzje o pozostawieniu starosty na stanowisku, Rada Powiatu Sokołowskiego podjęła podczas lutowej sesji. CBA domagało się odwołania, bo starosta - zdaniem CBA - naruszył ustawę antykorupcyjną. Chodziło o to, że Leszek Iwaniuk zasiadał w radzie nadzorczej spółki z Rzeszowa oraz zarządzie MKS Podlasie. O ile w zarządzie MKS Podlasie działał charytatywnie, to w rzeszowskiej spółce zarabiał ok. 2,5 tys. zł miesięcznie.
Więcej w kolejnych papierowych i e-wydaniach „TS”. (jp)
Pisaliśmy już na ten temat:
a
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!