Reklama

Choroba, której nie było

Siedlce: Agata K. wyszła aresztu.

Siedlczanka Agata K., podejrzana o oszustwo na kwotę prawie 400 tysięcy złotych, po prawie dziewięciu miesiącach wyszła z aresztu. Decyzję o uchyleniu aresztu podjęła Prokuratura Rejonowa w Siedlcach.

– Tymczasowy areszt to nie jest kara – wyjaśnia Prokurator Rejonowa w Siedlcach, Katarzyna Wąsak.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama