Wybory dyrektora CKiS to porażka wizerunkowa prezydenta Wojciecha Kudelskiego. Dobrotliwy, uśmiechnięty i modlący się prezydent pokazuje swą mniej przystojną stronę. Po obnażeniu kulisów niefortunnego konkursu, mógł jeszcze uratować twarz unieważniając konkurs. Nie zrobił tego. Z uporem brnie w dalsze procedury poprzedzające nominację Jana Jaroszyńskiego na dyrektora CKiS. Wszyscy zadają sobie pytanie: dlaczego realizator dźwięku z katolickiego Radia Podlasie jest tak potrzebny prezydentowi Siedlec?
Nie da się ukryć, że korytarze siedleckiego magistratu szepczą o pewnej panice, jaka wkradła się w urzędnicze szeregi. W CKiS prowadzona jest właśnie wielomilionowa inwestycja. Nikt nie wierzy, aby nowy, jakże niedoświadczony w tej dziedzinie dyrektor, podołał inwestycyjnemu zadaniu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!