KPS Siedlce w bieżących rozgrywkach I ligi siatkarzy jest nie do zatrzymania. Po arcywyrównanym meczu z Czarnymi Radom dołożył kolejny skalp do swojej kolekcji.
Czarni zawiesili siedlczanom bardzo wysoko poprzeczkę. Prowadzili z KPS najpierw 1:0 w setach, a później 2:1. Za każdym razem podopiecznym trenera Witolda Chwastyniaka udawało się odrobić stratę. O losach konfrontacji musiał rozstrzygnąć tie-break. Radomianie w pewnym momencie osiągnęli już trzypunktową przewagę, ale KPS pokazał charakter i odwrócił losu zarówno tego seta, jak i całego meczu. MVP wybrano Jędrzeja Bąkiewicza, który wszedł z ławki rezerwowych i stał się mocnym ogniwem KPS-u przez resztę spotkania.
KPS Siedlce - Czarni Radom 3:2 (23:25, 29:27, 23:25, 25:21, 15:13).
14 listopada KPS zagra na wyjeździe z BBTS Bielsko-Biała.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze