Zaginęła trójka dzieci, które przebywały w Ośrodku Dla Uchodźców w Łukowie. Takie informacje były tematem dnia ogólnopolskich stacji telewizyjnych w miniony czwartek. Całe, dramatyczne zdarzenie zaczęło się już jednak poprzedniego dnia rano – w środę, 25 czerwca. W Ośrodku w Łukowie dzieci przebywały pod opieką opiekuna prawnego. Jest to rodzeństwo z Czeczenii – dwie dziewczynki w wieku 13 i 14 lat oraz ich 11-letni brat.
- Z naszych ustaleń wynika, że dzieci opuściły Ośrodek w Łukowie w środę (25 czerwca) około godziny 6.00 rano – mówi oficer prasowy łukowskiej policji, podinspektor Andrzej Biernacki. – Informacje od pracownicy Ośrodka o tym, że dzieci nie powróciły do placówki, otrzymaliśmy dopiero następnego dnia po południu. Tak duża zwłoka o tym zdarzeniu bardzo utrudnia nasze poszukiwania. Jest w nie zaangażowanych nie tylko wielu policjantów, ale także Straż Ochrony Kolei oraz Straż Graniczna.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!