Reklama

Czeka go spowiedź przed policjantami

Przez wiele miesięcy przychodził na plebanię. Grał w bilard i w piłkę na boisku. Zamiast odwdzięczyć się za troskę, wykorzystał zaufanie księży do swoich przestępczych planów.

Sokołowscy policjanci ponownie zatrzymali 14-latka, który kilka dni temu próbował podpalić budynek sokołowskiej plebanii. Zatrzymany miał przy sobie komplet wytrychów. Nie umiał wytłumaczyć, do czego mu służyły. Podczas przesłuchania okazało się, że nie chłopak przychodził na plebanię nie tylko po to, by pograć w piłkę, czy bilarda. W czerwcu, z jednej z salek skradł mieszkance miasta portfel z dokumentami i pieniędzmi. Portfel znalazł się po kilku dniach jednak
bez pieniędzy. W lipcu zakradł się do kancelarii parafialnej. Tam, wykorzystując uchylone okno wszedł do środka i chciał ukraść pieniądze. Wytrychy pozostały w policyjnych aktach, a nieletni już niebawem stanie przed sądem dla nieletnich. Przed nim długa spowiedź ze swojego postępowania. (opr. ed za KWP Sokołów)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama