Przez wiele miesięcy przychodził na plebanię. Grał w bilard i w piłkę na boisku. Zamiast odwdzięczyć się za troskę, wykorzystał zaufanie księży do swoich przestępczych planów.
Sokołowscy policjanci ponownie zatrzymali 14-latka, który kilka dni temu próbował podpalić budynek sokołowskiej plebanii. Zatrzymany miał przy sobie komplet wytrychów. Nie umiał wytłumaczyć, do czego mu służyły. Podczas przesłuchania okazało się, że nie chłopak przychodził na plebanię nie tylko po to, by pograć w piłkę, czy bilarda. W czerwcu, z jednej z salek skradł mieszkance miasta portfel z dokumentami i pieniędzmi. Portfel znalazł się po kilku dniach jednakChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!