- Ty chyba myślisz, że jestem największym matołem, jakiego nosiła ziemia...
Gdy takie słowa padają z ust żony po 30 latach małżeństwa, nietrudno się domyślić, czemu i w jakich okolicznościach padły.
A po nich, niczym w domku z kart, który przy najmniejszym podmuchu nieprzychylnego wiatru składa się (a właściwie rozkłada) w mgnieniu oka mąż (Cezary Żak) przypomina sobie jedną, no dobrze dwie, a wreszcie - on tylko wie, czy naprawdę, czy na złość żonie (Katarzyna Żak) - tuzin kochanek, z hakiem. Podobno wszystkie lojalnie uprzedzał, że jest żonaty, kocha swoją żonę i nie zamierza od niej odejść.
Przez te wszystkie lata pan domu dorobił się pokaźnego, urządzonego domu, dwóch synów, firmy taksówkowej i złotych łańcuchów od Gucciego.
Swoją ślubną obdarzył przez ten czas: kontem w banku, kartą bankomatową, polisą ubezpieczeniową i biżuterią od Tiffany'ego.
I jakoś to trwało do czasu, gdy żona sprzedała polisę, bo zabrakło jej środków na koncie na opłacenie wizyty u kolejnego psychoterapeuty...
* * *
Gdy głupia stara krowa z góry (Hanna Śleszyńska) okazuje się wcale nie taką głupią i wcale nie taką starą, a wręcz całkiem atrakcyjną kobietą, finał sąsiedzkiej znajomości wydaje się być z góry przesądzony. I taki też jest. Zanim jednak do niego dojdzie, kobieta po przejściach, dwóch małżeństwach i z dwojgiem nastoletnich dzieci ostro przeczołga na zorganizowanej naprędce sali rozpraw mężczyznę z przeszłością (Michał Piela) , trzema nieudanymi małżeństwami na koncie i studiującym synem, z którym ma kontakt rzadszy niż by chciał.
On nie kochał się z nikim od 13 miesięcy, ona od 19.
On marzy o normalnej, oddanej, nieskomplikowanej kobiecie. Jej marzeniem jest lojalny, godny zaufania i hojny facet.
I mimo iż wizualnie przypominają "Duet miłosny pchły i słonia", trzymamy kciuki, by im się udało.
Spektakl "Serca na odwyku", złożony z dwóch jednoaktówek i zaprezentowany w ramch VII Ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Sztuka plus Komercja na Scenie Teatralnej Miasta Siedlce podbił serca publiczności. (Ana)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!