Reklama

Czy to początek katastrofy?

Koszty energii w szkołach wzrosły o 500%, a szpitalowi zabrakło na bieżące wypłaty dla pracowników i musi pożyczać od starostwa. Jak spiąć przyszłoroczny budżet, którego projekt samorządy muszą przedłożyć do 15 listopada?

Gmina Jakubów policzyła wpływy z podatków PIT i CIT porównując dane z trzech kwartałów 2021 i 2022 roku . Jak informuje Dorota Dębowska – skarbnik gminy w tym roku udziały w CIT są mniejsze o 116 tys, a z PIT o 176 tys zł., czyli łącznie prawie o 300 tysięcy.

- Takie zmniejszenia  znacząco uszczuplają dochody. Tymczasem coraz drożej kosztują
zadania nakładane na samorządy. Rosną koszty utrzymywania placó wek oświatowych, a w przypadku  powiatu np. również szpitala. Do tego dochodzą ceny energii, które w niektórych szkołach wzrosły nawet  o 500 - mówi radny powiatowy Dariusz Przybyłko.

Reklama

W 2021 roku miński SPZOZ osiągnął dodatni wynik finansowy (2,216 mln zł), co się nie zdarzało od wielu lat. Jeszcze w połowie tego roku szpital miał się dobrze, ale wszystko posypało się pod koniec września. W ciągu trzech miesięcy SPZOZ utracił płynność finansową i trzeba było bić na alarm. Starosta Antoni Jan Tarczyński zwołał sesję nadzwyczajną aby – jak to określił - ugasić pożar w służbie zdrowia. Dyrektor Szpitala Mariusz Martyniak wytłumaczył całą sytuację nagłym załamaniem spowodowanym szalejącą inflacją i zwrócił się do powiatu z wnioskiem o udzielenie SPZOZ dwumilionowej, nieoprocentowanej pożyczki ( na rok). Starosta wyjaśniał, że sprawa jest pilna ( szpitalowi brakuje pieniędzy na bieżące wypłaty wynagrodzeń) i musi być załatwiona jeszcze we wrześniu. Pieniądze na pożyczkę pochodziły z rekompensaty GDDKiA za wykorzystanie kałuszyńskich gruntów powiatu mińskiego pod autostradę.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości