Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Kierowca zjechał do rowu, gdzie samochód dachował.
Do groźnego wypadku doszło 11 lipca 2025 roku, w miejscowości Kamianki Wańki, gm. Przesmyki. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, kierujący volkswagenem 84-letni mężczyzna na łuku drogi prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na jezdni. Auto wypadło z trasy i dachowało w przydrożnym rowie.
W wyniku zdarzenia 80-letnia pasażerka wypadła przez okno pojazdu. Zarówno ona, jak i kierowca z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Kierujący był trzeźwy.
— Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Kierowca zjechał do rowu, gdzie samochód dachował. Pasażerka, która nie była przypięta pasami, wypadła z samochodu — poinformowała kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Policja apeluje do kierowców o ostrożność i rozwagę na drogach — nawet w pozornie znajomym terenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma gwarancji bezpiecznego dotarcia do celu, bez względu na wiek i pojazd - dopiero co 74-latka wyjechała na łuku drogi Mercedesem Maybachem Pasy jednak przydają się, zazwyczaj przy kolizjach... Życzę Państwu powrotu do zdrowia.
Nie ma gwarancji bezpiecznego dotarcia do celu, bez względu na wiek i pojazd - dopiero co 74-latka wyjechała na łuku drogi Mercedesem Maybachem Pasy jednak przydają się, zazwyczaj przy kolizjach... Życzę Państwu powrotu do zdrowia.