Reklama

Dochody nierealne

Siedlce są zbyt zadłużone, aby mogły startować w wyścigu o unijne dofinansowania. Do każdego projektu trzeba mieć wkład własny, a ten często pochodził z kredytów. W tym i przyszłym roku możemy zapomnieć o unijnych pieniądzach na inwestycje. – No, może pod koniec przyszłego roku – ostrożnie prognozuje skarbnik Siedlec Kazimierz Paryła.

– To nie długoterminowe zobowiązania są naszą bolączką, tylko bieżący kredyt, który finansował deficyt – tłumaczy skarbnik. – Najważniejsze jest to, że mamy płynność finansową i regulujemy bieżące wydatki.

Regionalna Izba Obrachunkowa unieważniła właśnie uchwałę siedleckiej Rady Miasta o wieloletniej prognozie finansowej. Była ona skonstruowana tak, aby miasto miało szanse na ubieganie się o unijne fundusze. Tymczasem RIO stwierdziła, że w Siedlcach doszło do naruszenia ustawy o finansach publicznych:

Reklama

– Wieloletnia prognoza finansowa jest nierealistyczna. Wartości w niej przyjęte powinny być zgodne ze stanem faktycznym – wynika z orzeczenia RIO. [...]

Więcej w papierowym i e-wydaniu „TS” nr 11.

Mariola Zaczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości