Niedziela 24 sierpnia upłynęła w Sokołowie Podlaskim pod znakiem radości, wdzięczności i wspólnego świętowania. Tysiące mieszkańców powiatu i gości z całego regionu wzięło udział w Dożynkach Powiatowo-Gminnych 2025 – jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w tej części Mazowsza. Tegoroczne obchody były okazją nie tylko do podziękowania za tegoroczne plony, ale także do kultywowania lokalnych tradycji i integracji całych rodzin.
Uroczystości rozpoczęła msza święta w intencji rolników odprawiona w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego przez biskupa Piotra Sawczuka. Po nabożeństwie ulicami miasta przeszedł barwny korowód prowadzony przez Zespół Pieśni i Tańca „Sokołowianie”. Pochód, pełen barwnych strojów, wieńców i symboli urodzaju, dotarł na teren Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego przy ul. Parkowej, gdzie odbyła się oficjalna część święta.
Podczas uroczystości wręczono odznaczenia „Zasłużony dla Rolnictwa”, a także nagrodę starosty „Sokół Biznesu” dla wyróżniających się lokalnych przedsiębiorców. Duże emocje wzbudził tradycyjny konkurs na „Najładniejszy Wieniec Dożynkowy”, w którym rywalizowały delegacje gmin i miast powiatu sokołowskiego.
Dożynki obfitowały w atrakcje dla każdego. Dorośli mogli odwiedzać liczne stoiska wystawiennicze i degustować regionalne specjały w strefie gastronomicznej, a dzieci korzystały z dmuchanych zjeżdżalni, eurobungee i bezpłatnego placu zabaw. Dużym zainteresowaniem cieszył się także „Turniej Strzelecki o Puchar Starosty Sokołowskiego”, a miłośnicy tradycji chętnie uczestniczyli w pokazach garncarstwa i kowalstwa. Z kolei Zespół Szkół CKR zaprezentował nowoczesny sprzęt rolniczy, łącząc edukację z praktyką.
Wieczorna część obchodów przyciągnęła rzesze miłośników muzyki. Po występie „Sokołowian” i koncercie ludowym w ramach projektu „Dziedzictwo łączy pokolenia” przyszedł czas na gwiazdę wieczoru – zespół „Łobuzy”, który porwał publiczność do wspólnej zabawy. Do późnych godzin uczestnicy tańczyli przy muzyce DJ Sebiego, kończąc dzień pełen emocji i wspólnotowych przeżyć.
– Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców i gości, bo Dożynki Powiatowo-Gminne to wyjątkowa okazja, by w rodzinnej atmosferze podziękować za tegoroczne plony, poznać lokalne tradycje i wspaniale spędzić czas – podkreślał starosta sokołowski Adam Góral, dziękując rolnikom i organizatorom za ich pracę i zaangażowanie.
Święto odbyło się pod honorowym patronatem wojewody mazowieckiego Mariusza Frankowskiego, marszałka województwa Adama Struzika oraz biskupa drohiczyńskiego Piotra Sawczuka. Organizatorami byli powiat sokołowski i gmina Sokołów Podlaski przy wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego.
Zdjęcia: Milena Celińska

Od lewej: radny powiatu Zygmunt Żyluk, starosta Adam Góral, radny Piotr Woźniak oraz radny Sylwester Rytel-Andrianik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak pięknie się bawią i Ci z Lewa i Ci z Prawa z PSLem na przekładkę. Wojna Polsko - Polska wywołana przez PIS i PO trwa dalej w najlepsze. Żaden dron nie spadł wiec dziś wszystkie doleciały. A pieniądze z KPO na jachty dalej sobie idą.
Tak właśnie polski naród zadecydował oddając swój głos w demokratycznych wyborach w 2023 roku
nie siejo, nie orzo a zbierajo.... pewnie nawet pojęcia nie mają o uprawach i żniwach... ale na scenie cała "śmietanka"...
Rolnik sieje i orze tylko nic z tego nie ma. Ceny w skupach sięgneły dna: żyto po 500zł/tona, pszenica po 700zł/tona czyli dużo poniżej kosztów produkcji. Samorządowcy mają gotową dużą pensję i nie martwią się o pogodę, o plony, o ceny nawozów itd. Tylko jeżdżą po dożynkach i robią zamieszanie.
Najbardziej to mnie ubawilo zdjęcie królowej i zastępczyni przy wieńcu....to znak ze komercja ponad wszystko zawładnęła rzeczywistością, ale usmiechajmy się , nawet jeśli diabeł przywdział ornat i ogonem na mszę dzwoni....
Jak pięknie się bawią i Ci z Lewa i Ci z Prawa z PSLem na przekładkę. Wojna Polsko - Polska wywołana przez PIS i PO trwa dalej w najlepsze. Żaden dron nie spadł wiec dziś wszystkie doleciały. A pieniądze z KPO na jachty dalej sobie idą.
Tak właśnie polski naród zadecydował oddając swój głos w demokratycznych wyborach w 2023 roku
nie siejo, nie orzo a zbierajo.... pewnie nawet pojęcia nie mają o uprawach i żniwach... ale na scenie cała "śmietanka"...