Przed kilkunastoma minutami mieszkanka jednego z bloków spółdzielczych na ulicy Kurpiowskiej zauważyła z okna dwójkę dzieci (ok. 4 i 5 letnich), które w strugach deszczu, w samych piżamkach, boso szły przez osiedle.
Kobieta wzięła młodsze dziecko na ręce, starsze uciekło. Powiadomiła policję. Na miejscu jest już patrol policji, który ustala tożsamość opiekunów dzieci.
godz. 18 - znaleźli się rodzice dzieci. Maluchy były pod opieką dziadków i niepostrzeżenie wyszły z domu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!