To był ładny dzień - tyle słońca, tyle muzyki, tyle piwa pod cienistymi parasolami i długich rozmów przy biesiadnych stołach. Sobotę, 18 lipca, pierwszy dzień tegorocznych Dni Łochowa, warto było spędzić na błoniach Pałacu Łochów nad Liwcem. Z okazji wspólnego świętowania 40-lecia nadania Łochowowi praw miejskich skorzystało kilka tysięcy osób, mieszkańców gminy i przyjezdnych gości. Kto był - nie żałował. Łochów to miasto młode, a więc żywiołowe i pełne pozytywnej energii. Takie też były sobotnie występy i pokazy. Wszystko się świetnie udało… Może z wyjątkiem gry na ligawce.
Kto lubi muzykę folkową, ze szczególnym upodobaniem np. łemkowskiej (ja uwielbiam), mógł się tego dnia na pałacowych błoniach do woli nasłuchać ulubionych melodii w pierwszorzędnym wykonaniu. - Zespół „Swoją Drogą” wykonuje muzykę folkową w formie zbliżonej do wzorca ludowego. W repertuarze ma utwory z Mazowsza i ukraińskiej Huculszczyzny, a także m.in. muzykę bałkańską, cygańską i żydowską. „Czeremszyna” to jeden z ciekawszych zespołów inspirujących się folklorem słowiańskim, głównie podlaskim. Powstał w 1993 z inicjatywy Barbary Kuzub-Samosiuk, w Czeremsze, niewielkiej miejscowości na Podlasiu. (DK)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!