Wydawało się, że uchwała podjęta wiosną przez radnych w sprawie opłat w siedleckich przedszkolach jest jasna i klarowna. Zgodnie z ustawą za pięć godzin, podczas których jest realizowana podstawa programowa, rodzice nie płacą. Każda kolejna godzina pobytu dziecka w placówce kosztuje 2 złote. Niby proste, a jednak we wrześniu okazało się, że co przedszkole, to inaczej!
We wrześniu magistrat był bombardowany zapytaniami i skargami rodziców. Pytano, dlaczego niektóre placówki narzucają, od której do której godziny liczony jest bezpłatny czas nauki przedszkolnej, zaś każdą, nawet niepełną, godzinę przed wyznaczonym blokiem godzin bezpłatnych lub po nim – sumują jako godziny płatne przez rodziców.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!