18. Dywizja Zmechanizowana ma nowego dowódcę. Decyzją ministra obrony narodowej stanowisko objął gen. bryg. Dariusz Lewandowski, dotychczasowy zastępca dowódcy „Żelaznej Dywizji”.
18. Dywizja Zmechanizowana, jedna z najmłodszych i najsilniejszych jednostek Wojska Polskiego, ma nowego dowódcę. W środę, 14 stycznia, minister obrony narodowej wyznaczył na to stanowisko generała brygady Dariusza Lewandowskiego. To trzeci dowódca w historii formacji, której sztab mieści się w Siedlcach.
Nowy dowódca nie jest postacią nową dla żołnierzy „Żelaznej Dywizji”. Generał Lewandowski od jesieni 2022 roku pełnił funkcję zastępcy dowódcy 18. DZ, dzięki czemu doskonale zna strukturę, zadania i bieżące wyzwania jednostki. Bezpośrednio przed służbą w Siedlcach dowodził 21. Brygadą Strzelców Podhalańskich, a wcześniej swoją karierę wojskową związał z Wojskami Pancernymi i Zmechanizowanymi. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych w Poznaniu, którą ukończył w 1990 roku.
Generał Lewandowski jest również aktywny poza murami koszar. Angażuje się w życie lokalnej społeczności, co zostało docenione przez władze miasta Siedlce, które jesienią ubiegłego roku przyznały mu nagrodę „Aleksandrii”.
Zmiana na stanowisku dowódcy 18. Dywizji wiąże się z odejściem dotychczasowego dowódcy, generała dywizji Arkadiusza Szkutnika. Jak nieoficjalnie informowały media branżowe, generał z końcem stycznia żegna się z mundurem. Informację tę potwierdził sam zainteresowany w rozmowie z Onetem.
– Tak, potwierdzam. Podjąłem świadomą decyzję o pożegnaniu z mundurem po blisko 40 latach służby dla dobra ojczyzny. Niestety problemy zdrowotne nie pozwalają mi dalej wykonywać obowiązków na poziomie, którego oczekuję sam od siebie jako dowódca 18. Dywizji. Związek taktyczny, którym mam zaszczyt dowodzić, potrzebuje dowódcy w pełni dyspozycyjnego i sprawnego fizycznie – powiedział gen. Arkadiusz Szkutnik w rozmowie z Onetem.
Decyzja o odejściu generała Szkutnika wywołała duże poruszenie w środowisku wojskowym, tym bardziej że zaledwie kilka miesięcy wcześniej został on wyznaczony na kolejną kadencję na stanowisku dowódcy dywizji. Siedlecką jednostką dowodził od sierpnia 2022 roku, przejmując ją po jej twórcy, gen. Jarosławie Gromadzińskim.
18. Dywizja Zmechanizowana formowana jest od 2018 roku i odpowiada za obronę wschodniej części kraju, w tym kierunku białoruskiego. W jej skład wchodzą m.in. 1. Brygada Pancerna w Wesołej, 19. Brygada Zmechanizowana w Lublinie, 21. Brygada Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie oraz 18. Brygada Zmotoryzowana w Poniatowej, a także jednostki artyleryjskie, przeciwlotnicze, logistyczne i saperskie. Dywizja jest sukcesywnie doposażana w nowoczesny sprzęt i regularnie uczestniczy w ćwiczeniach krajowych oraz międzynarodowych.
Podczas uroczystości wręczenia decyzji personalnych wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że doświadczenie i profesjonalizm nowego dowódcy są gwarancją dalszego sprawnego funkcjonowania dywizji oraz realizacji kluczowych zadań dla bezpieczeństwa państwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy wojskowi w ten sposób podnoszą sobie wynagrodzenie awansami ? Bo ta jednostka co chwilę ma nowego szefa .
to jest "standardowa praktyka" w wielu formacjach mundurowych - "skaczą" na stołek (najczęściej zastępcy) na kilka miesięcy prze emeryturą, dostają podwyżkę i potem emeryturę od tej większej pensji - bo tak emerytura wynika z ostatniej pensji a nie ze składek... nie mam pretensji do nich - ewentualnie do ustawodawcy że prawo nie zakłada np jakiejś średniej z ostatnich 2 lat czy coś takiego tylko liczenie od ostatniego uposażenia...
Jak ktoś myśli, że wojny nie będzie, albo nam nie grozi jest dla mnie idiotą. Ludzie kochani, czy Wy nie widzicie, że Polska BUDUJE OKOPY, testuje sygnały przeciwdźwiękowe, zbroi się na potęgę, wysyła ludziom Poradnik Bezpieczeństwa (dostałem już) itd. itd. Jeżeli Chiny zaatakują Tajwan, to swoje zabawki zabierze z Europy "Wujek Sam" i zostaniemy w d****, jeszcze USA (czyt. Ju Es Ej) będą pewnie musieli bronić Izraela swojego 69 stanu, a p0lska największy sojusznik jako 68 stan tuż po Portoryko zostanie porzucona. Jak dla mnie w tym momencie jest 60-70% za wojną - TAK. Wojna pewnie rozpocznie się od jakiegoś "byle pretekstu" czy to z jednej strony czy z drugiej.
Jeszcze każdy p0lak powinien mieć żal do naszego MON, że przygotowuje Polskę, jakby to miała być II WŚ - czyli sprzęt sprzed epoki. Masowe kupowanie czołgów czy przede wszystkim HELIKOPTERÓW to podchodzi pod kryminał wojenny. Dziś helikoptery na polu walki to latające kosztujące gigantyczne pieniądze trumny. 100 czy 200 tańszych dronów unieszkodliwi i wyeliminuje sam helikopter za miliony złotych wraz z całą załogą. Jeszcze te sprzęt z Korei Południowej z drugiego końca świata, jakby w UE nie było u "lokalsów" producentów, a Europa wbrew pozorom ma świetny sprzęt wojskowy... Czy ktoś za to odpowie? A i Wojtek dzięki za Poradnik Bezpieczeństwa - będę miał czym wykładać spód od kosza na śmieci.
Trump już dawno wypiął się na Polskę, to co teraz mówi i robi to efekty ustaleń poczynionych na czerwonym dywanie na Alasce. Tam ustalili z Wołodią podział wpływów na arenie światowej i to realizują.
No no no - czapki z głów przed tak kompetentnym ekspertem w każdej dziedzinie. A już w dziedzinie wojskowości szczególnie. Nie masz sobie równych w tym kraju. I te sygnały przeciwdźwiękowe .... tego nawet nie ogarniam
były milicjancie, wojna będzie tylko wtedy jak twoi chanukowi ulubieńcy wydadzą rozkaz jej rozpoczęcia i wepchnięcia Polski w konflikt (zrobili to juz z Ukrainą, Wenezuelą, Irakiem, Libią... a szykują się na Panamę, Grenlandię, Iran...), a Putinem straszą bo już im wstyd (chociaz wstydu też nie mają), że sami ciągle rozpoczynają wojny, że to oni rzucili jako jedyni na świecie atom na cywilów i miasta w Japonii itp itd
Tygrysek Czyściciel
Czy wojskowi w ten sposób podnoszą sobie wynagrodzenie awansami ? Bo ta jednostka co chwilę ma nowego szefa .
to jest "standardowa praktyka" w wielu formacjach mundurowych - "skaczą" na stołek (najczęściej zastępcy) na kilka miesięcy prze emeryturą, dostają podwyżkę i potem emeryturę od tej większej pensji - bo tak emerytura wynika z ostatniej pensji a nie ze składek... nie mam pretensji do nich - ewentualnie do ustawodawcy że prawo nie zakłada np jakiejś średniej z ostatnich 2 lat czy coś takiego tylko liczenie od ostatniego uposażenia...
Jak ktoś myśli, że wojny nie będzie, albo nam nie grozi jest dla mnie idiotą. Ludzie kochani, czy Wy nie widzicie, że Polska BUDUJE OKOPY, testuje sygnały przeciwdźwiękowe, zbroi się na potęgę, wysyła ludziom Poradnik Bezpieczeństwa (dostałem już) itd. itd. Jeżeli Chiny zaatakują Tajwan, to swoje zabawki zabierze z Europy "Wujek Sam" i zostaniemy w d****, jeszcze USA (czyt. Ju Es Ej) będą pewnie musieli bronić Izraela swojego 69 stanu, a p0lska największy sojusznik jako 68 stan tuż po Portoryko zostanie porzucona. Jak dla mnie w tym momencie jest 60-70% za wojną - TAK. Wojna pewnie rozpocznie się od jakiegoś "byle pretekstu" czy to z jednej strony czy z drugiej.