Reklama

Głośno o byłym komendancie policji z Siedlec (mamy oficjalne oświadczenie uczelni)

Były komendant policji w Siedlcach, a obecnie rektor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie Marek Fałdowski jest oskarżany przez swoich współpracowników plagiat i mobbing.

Byli i obecni wspópracownicy, wykładowcy szkoły w Szcytnie twierdzą, że komendant-rektor naruszał ich prawa autorskie. Jak twierdzą dziennikarze Superwizjera TVN zarzucają mu również " przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, mobbing oraz plagiat pracy habilitacyjnej".

Jak czytamy na stronie Superwizjera reporterzy dotarli "do byłego wykładowcy i osoby z kadry kierowniczej uczelni. Była ona bezpośrednim świadkiem procesu habilitacyjnego komendanta Marka Fałdowskiego. - Kiedy pan Fałdowski przyszedł na komendanta do szkoły, to podjął decyzję, że jego priorytetem jest zrobienie szybko habilitacji - powiedział były wykładowca. - Wybrał sobie grono osób, którym złożył propozycję, aby dopisały go do swoich publikacji, które już są nawet w trakcie wydawania - dodał. Były pracownik uczelni przyznał, że on również otrzymał taką propozycję, ale na nią nie przystał. -Natomiast osoby, które na taką ofertę pana Fałdowskiego przystały, mogły liczyć na podwyższone premie, nagrody, a niektóre osoby potem bardzo szybko w szkole awansowały - przekazał. "

Reklama

Habilitacja komendanta została przeprowadzona w ciągu 3 miesięcy, co w naukowym świecie praktycznie się nie zdarza. Przewodiczący Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów zapewnił, że przyjrzy się tej sprawie.

Superwizjer przypomniał również, że Marek Fałdowski był komendatem w Siedlcach, w czasie, gdy na komendzie policjanci mieli torturować przesłuchiwanych (funkcjonariusze zostali za to skazani, ale wyroki są nieprawomocne).

Marek Fałdowski obronił doktorat na siedleckim Uniwersytecie. (jj)

Otrzymaliśmy w tej sprawie oficjlane oświadczenie rzecznika prasowego Wyższej Szkoły Policcji w Szczytnie podinsp. Marcina Piotrowskiego. Oto treść oświadczenia:

Reklama

OŚWIADCZENIE WYŻSZEJ SZKOŁY POLICJI W SZCZYTNIE

W związku z emisją materiału przez redakcję „Superwizjera”, Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie oświadcza, że wyemitowany materiał jest nierzetelny i nieobiektywny oraz stanowi wyraz naruszenia obowiązku prasy do prawdziwego i rzetelnego przedstawiania informacji. Z uwagi na powyższe sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania sądowego.

Informacje przekazane w materiale stacji TVN24 zostały zmanipulowane. Opierają się głównie na przeprowadzeniu wywiadów jedynie z dwoma byłymi funkcjonariuszami Uczelni. Pierwszy z nich
w chwili obecnej jest pozwanym o naruszenie dóbr osobistych Uczelni i w związku z jego wcześniejszym postępowaniem złożone zostało również zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego. Przed odejściem na zaopatrzenie emerytalne miał prowadzone postępowanie dyscyplinarne dotyczące potwierdzenia w dzienniku osobistego przeprowadzenia zajęć, których w rzeczywistości nie zrealizował. Został on również ukarany karą dyscyplinarną za nieprzeprowadzenie zaplanowanych zajęć dydaktycznych, które należały do jego obowiązków.
W sprawie drugiego z byłych funkcjonariuszy występujących w reportażu, prokuratura prowadzi postępowanie przygotowawcze dotyczące plagiatu w jego pracy habilitacyjnej, będącej podstawą do nadania mu stopnia naukowego doktora habilitowanego. W tym miejscu należy podkreślić, że ostatni z nich nie zajmował stanowiska nauczyciela akademickiego, natomiast złożył wniosek o sfinansowanie własnego postępowania habilitacyjnego, który nie uwzględniał rzeczywistych potrzeb Uczelni.
Pozytywne rozpatrzenie doprowadziłby Uczelnię do zarzutu nieracjonalnego gospodarowania publicznymi środkami finansowymi, przy czym był jednym z najlepiej zarabiających funkcjonariuszy Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie.

Reklama

Należy podkreślić, że pracownicy naukowi każdego ośrodka naukowego, w tym Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, mają obowiązek publikowania, o czym w ramach sprawowanego nadzoru kierownictwo na bieżąco przypomina na odprawach służbowych z kadrą kierowniczą. Dodatkowo kierownictwo Uczelni, dbając o jakość kształcenia na szkoleniach dla przyszłych oficerów Policji, podjęło decyzję o przygotowaniu przez WSPol podręczników do nauki dla tej grupy osób, zawierającej wszystkie treści programowe. Każdy z pracowników naukowych, prowadzący zajęcia na tej formie szkolenia, miał obowiązek przygotować rozdział – zgodnie
z obowiązującym programem szkolenia. Podręczniki powstały na wyraźną prośbę słuchaczy – przyszłych oficerów Policji. Opublikowane podręczniki zostały sfinansowane przez Uczelnię, natomiast rozdziały stanowią indywidualny dorobek naukowy ich autorów.

Redaktorzy „Superwizjera” wykazali się całkowitą nieznajomością obowiązujących przepisów
w zakresie prowadzenia procedury habilitacyjnej. Kandydat nie ma wpływu na skład komisji habilitacyjnej powoływanej przez Centralną Komisję ds. Stopni i Tytułów Naukowych, która przeprowadza postępowanie habilitacyjne. Obowiązek publikowania informacji o wszczętym
i prowadzonym postępowaniu habilitacyjnym leży po stronie Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych oraz ośrodka naukowego, w którym prowadzone jest dane postępowanie habilitacyjne.

Reklama

Redakcja „Superwizjera” zniekształciła i wybiórczo przedstawiła informacje przekazane przez Uczelnię w toku przygotowywanego materiału. Niniejszym oświadczamy, że Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie nigdy nie zatrudniała i nie wynagradzała Witalisa Pellowskiego.

Redakcja „Superwizjera” podała nieprawdziwą i nierzetelną informację dotyczącą wydania dyspozycji przez Komendanta-Rektora o braku możliwości wjazdu przez bramę główną. Obecne zasady ruchu pojazdów na terenie WSPol obowiązują niezmiennie od dziesięcioleci i są związane z zapewnieniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym na jednej z głównych ulic Szczytna. Dodatkowo zauważyć należy, że w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie zatrudnionych jest 617 osób, a średniodzienna liczba uczących się wynosi ok. 1200 osób. W celu zapewnienia bezpieczeństwa komunikacyjnego na terenie Uczelni od wielu lat wydzielona jest jedna brama wjazdowa, znajdująca się najbliżej parkingów pracowniczych.

Reklama

Redakcja „Superwizjera” podała nierzetelne i nieprawdziwe informacje dotyczące liczby obowiązkowych egzemplarzy bibliotecznych. Rozporządzenie wykonawcze do ustawy
o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznych stanowi, że w przypadku publikacji o nakładzie
do 100 egz. przekazuje się po 1 egzemplarzu do Biblioteki Jagiellońskiej i Biblioteki Narodowej. Wskazany obowiązek został przez Uczelnię zrealizowany.

Wydawnictwo Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie nie posiada publikacji habilitacyjnej Komendanta-
-Rektora, ponieważ Uczelnia nie partycypowała w części bądź w całości w kosztach wydrukowania przedmiotowej książki. Publikacja została wydana na podstawie umowy zawartej z jej autorem. Koszt wydruku publikacji w nakładzie 30 egzemplarzy wraz z narzutem stanowiącym zysk Uczelni poniósł wyłącznie autor publikacji.

Reklama

Podana przez „Superwizjer” informacja, że jeden wykładowca prowadzi „40 różnych zajęć i ma 800 godzin zajęć w semestrze” jest nieprawdziwa.

Komendant-Rektor wspólnie z dwoma pracownikami Uczelni prowadził badanie naukowe w zakresie etyki w Policji, w ramach którego przebadano ok. 300 funkcjonariuszy. Wyniki tego badania nie zostały wykorzystane w opracowaniu habilitacyjnym Komendanta-Rektora. Autorem książki pt. „Etyka zawodowa policjanta we współczesnej kulturze służby państwa demokratycznego” jak również analiz opracowanych badań jest wyłącznie Komendant-Rektor. Wszelkie zawarte w pracy habilitacyjnej informacje i badania zostały zamieszczone w niej zgodnie z obowiązującymi przepisami i stanowią wyraz pracy twórczej jej autora.

Reklama

W odniesieniu do informacji wskazującej na „upadek naukowy Uczelni” redakcja „Superwizjera” wykazała się niezwykłą wręcz nierzetelnością i brakiem obiektywizmu. Kierownictwo Uczelni stale inicjuje jej rozwój naukowy, m.in. poprzez uruchamianie nowych kierunków studiów, w tym uruchomienie w roku akademickim 2019/2020 nowego kierunku studiów oficerskich, jakim jest „Nauka o Policji”, jak również wystąpienie o uprawnienie do nadawania stopnia doktora w dyscyplinie nauki prawne. Uczelnia nieustannie rozwija również swoją działalność naukową w obszarach mających wpływ na poprawę bezpieczeństwa państwa, czego wyrazem jest realizacja 14 projektów badawczych we współpracy z międzynarodowymi i krajowymi jednostkami naukowymi oraz przedsiębiorcami, przyznawanych w trybie konkursowym. Warto podkreślić, że kierownictwo Uczelni doprowadziło również do podniesienia rangi dwóch z trzech czasopism wydawanych w Uczelni i umieszczenia ich na liście ministerialnej ze zwiększoną liczbą punktów.

Przeprowadzona przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w 2019 r. kontrola wykazała, że MSWiA pozytywie ocenia zarządzanie Uczelnią w aspekcie polityki kadrowej oraz prawidłowego wynagradzania, awansowania i nagradzania nauczycieli akademickich.

Reklama

Prawidłowe działanie Uczelni potwierdziła również zakończona w październiku 2019 r. kontrola prowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli obejmująca okres od 1 stycznia 2018 r. do 30 września 2019 r. Uczelnia uzyskała najwyższą ocena wystawioną przez NIK, która wskazała w swoim wystąpieniu pokontrolnym na pozytywną ocenę realizacji przez WSPol działań w zakresie szkolenia i doskonalenia zawodowego policjantów, przygotowania i organizacji Uczelni do realizacji zadań jako uczelni służb państwowych oraz jednostki organizacyjnej Policji. NIK wskazała również na pozytywną ocenę stanu kadry naukowo-dydaktycznej oraz „pozytywnie ocenia nadzór Komendanta-Rektora […] nad realizacją szkolenia i doskonalenia zawodowego w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie, w szczególności zaangażowanie w ocenę efektywności szkoleń i doskonalenia zawodowego centralnego w Policji.”.

Zespół Prasowy

Reklama

Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie

  

Byli i obecni wykładowcy zarzucają komendantowi-rektorowi między innymi naruszenie praw autorskich, przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, mobbing oraz plagiat pracy habilitacyjnej. Reporterzy "Superwizjera" dotarli do byłego wykładowcy i osoby z kadry kierowniczej uczelni. Była ona bezpośrednim świadkiem procesu habilitacyjnego komendanta Marka Fałdowskiego. - Kiedy pan Fałdowski przyszedł na komendanta do szkoły, to podjął decyzję, że jego priorytetem jest zrobienie szybko habilitacji - powiedział były wykładowca. - Wybrał sobie grono osób, którym złożył propozycję, aby dopisały go do swoich publikacji, które już są nawet w trakcie wydawania - dodał. Były pracownik uczelni przyznał, że on również otrzymał taką propozycję, ale na nią nie przystał. -Natomiast osoby, które na taką ofertę pana Fałdowskiego przystały, mogły liczyć na podwyższone premie, nagrody, a niektóre osoby potem bardzo szybko w szkole awansowały - przekazał. (http://www.tvn24.pl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama