Problem dokarmiania gołębi zapewne jest Państwu znany, ale może warto go poruszyć po raz kolejny. Jestem mieszkanką Siedlec, osiedla „starych bloków” przy ulicy Szymanowskiego, Moniuszki. Jestem zwolenniczką ptaków, ale nie uważam, by dokarmianie gołębi w okresie od wiosny do jesieni miało jakikolwiek sens, ponieważ w tych porach roku ptaki te mają dużo pokarmu, który mogą same zdobyć.
Problem mój polega na tym, iż niektórzy sąsiedzi bloków przy ul. Szymanowskiego wyrzucają przez okna na nowo powstałą kostkę brukową wszystko co mają w domu i co pozostanie im po obiedzie, były nawet kości, kapusta kiszona, a w zimę zdarzyły się gotowane buraki. Pytam się: Czy my żyjemy w średniowieczu, że pomyje za okno się wyrzuca? Wydaje mi się, że nie. Ludzie Ci nie szanują w ogóle pracy Urzędu Miasta, który całe szczęście poczynił kroki w kierunku upiększenia tego osiedla, za co ja osobiście jestem wdzięczna. Kostka brukowa, która stanowi chodnik jest wykonana za pieniądze Wspólnoty mieszkaniowej i to jest również nieposzanowanie czyjejś pracy i pieniędzy. A poza tym gołąb, na litość Boską, to nie prosię, które zje wszelakie resztki. A pytam się Katoliczek i Katolików, gdzie poszanowanie dla jedzenia? Trzeba tyle kupować, by zjeść, a nie wyrzucać. Dla kogoś mogę okazać się nie czuła na ptasi los, ale większości mieszkańcom przeszkadzają wrony, a one również się stołują przy tych resztkach jedzenia, a że są silniejsze to odganiają gołębie. Zrobiło się błędne koło, bo Pani od sprzątania musi co jakiś czas szorować kostkę brukową tak zanieczyszczoną jakby tu ktoś krowy hodował. Ludziom przeszkadzają wrony, chcielibyśmy mieć zadbane osiedle, ale nie da się, bo przez kilka niemyślących osób dokarmiających ptaki mamy syf. Ptasie odchody zawierają wiele zarazków. Ptaki roznoszą choroby. Nie dziwiłabym się jakby Ci, co wyrzucają jedzenie przez okno na chodnik, z tyłu bloku na trawnik, jeszcze brali jajka albo rosołu by sobie nagotowali z tych gołębi (a byłoby z czego rosołu nagotować, spasione ptaszyska latać już nie mogą), ale zachowywać się w XXI w. jak ludzie średniowiecza, wywalić pomyje za okno, nie patrząc nawet czy ktoś idzie???Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!