Reklama

Gorące serca dla Igora

Igor Bogucki obecnie jest w śpiączce, a kiedy się wybudzi, będzie potrzebował specjalistycznej opieki.

20 maja 2020 r. roześmiany Igorek powiedział rodzicom, że to najszczęśliwszy dzień w jego życiu. Pierwszy dzień jeżdżenia quadem. Spełnienie chłopięcego marzenia. - Parę godzin później zaczyna się najgorszy koszmar w naszym życiu... Znika z pola widzenia. Wyciągamy go z rowu za domem bez żadnych oznak życia. Natychmiast podejmujemy resuscytację krążeniowo-oddechową. Wraca, ale cały czas jest nieprzytomny. Utopił się w wodzie do kostek. Karetka zabiera go do szpitala - relacjonuje tata, Arkadiusz Bogucki.

Doszło do podtopienia, zatrzymania krążenia i zachłystowego zapalenia płuc z ARDS. Wydawało się, że wszystko skończy się dobrze. Ale tak się nie stało. Jedenastoletni Igor miał nieszczęście zostać jednym z kilkudziesięciu opisanych na świecie ludzi, którzy w wyniku tzw. „aspiracji zanieczyszczonej wody” rozwinęli grzybicę OUN. Jej leczenie jest trudne i może trwać przez wiele lat, a nawet do końca życia.

Reklama

Igor Bogucki obecnie jest w śpiączce, a kiedy się wybudzi, będzie potrzebował specjalistycznej opieki.

Z pomocą ruszyli ludzie o dobrych sercach. Na stadionie MOSiR w Mińsku Mazowieckim odbyła się akcja „Najmocniejsi dla Igora Boguckiego” oraz charytatywny mecz piłki nożnej z udziałem burmistrza, włodarzy, radnych.

Odbyły się licytacje (m.in.: sukni Kasi Kowalskiej, okularów Krzysztofa Cugowskiego czy koszulki Roberta Lewandowskiego z jego autografem, którą wylicytowano za 4.000 zł). A oprócz tego były: loteria fantowa, grochówka z kuchni polowej, ciepłe napoje i słodki poczęstunek. Zebrano 24590,11 zł.

Reklama

- Igorek przyjmuje 18 różnych leków dziennie (24 tabletki), w tym 1 lek nierefundowany przeciwgrzybiczny, który chroni i ratuje życie. Obecnie koszt tego leku to ponad 7 tys. zł miesięcznie. Być może będzie musiał go przyjmować do końca życia - informuje tata Igora. - Wiemy, że czeka go długa rehabilitacja. Marzymy, żeby stanął na nogi o własnych siłach, żeby zaczął biegać, żeby coś powiedział... Żeby przywrócić mu w miarę normalne dzieciństwo. Na wszystko potrzeba czasu, cierpliwości i pokory.

Pomoc dla Igora można zadeklarować na https://zrzutka.pl/4wrkr4.

Reklama

TOMASZ MARKIEWICZ

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości