Reklama

Graliśmy za dwa pudełka ciastek

Z THE PUNITIVE rozmawia Tomasz Markiewicz

- Pamiętacie swój pierwszy koncert?

Kaśka Adamowicz: Jasne, przecież to było tak niedawno. Zagraliśmy go w nietypowym dla kapeli rockowej miejscu: szkole sióstr nazaretanek w Warszawie.

Jakub Terlikowski: Dostaliśmy za to dwa pudełka ciastek.

Kaśka: Zastanawialiśmy się, czy zagrać cover „Highway to Hell” (śmiech). Rozważaliśmy też „Stairway to heaven”...

- Występy to Wasz żywioł. Lubicie towarzyszący im dreszczyk emocji i to się czuje. Zdarzają się gafy i wpadki?

Jakub: W naszym łosickim MDK-u podczas koncertu koledze pasek się poluzował i spadła mu gitara. Tak się zestresował, że zszedł ze sceny, akurat w chwili, kiedy miała zabrzmieć solówka...

Reklama

- W maju wystąpiliście jednego dnia w Terespolu (piknik rowerowy) i w Białej Podlaskiej (Garage Open Festival). Jak się gra dwa koncerty prawie w tym samym czasie?

Konrad Górzyński: Najpierw przyjechaliśmy do Białej, zagraliśmy próbę, po czym ruszyliśmy do Terespola. Tam dzieliliśmy scenę ze starszymi paniami kultywującymi tradycje ludowe.

Grzesiek Kościan: W międzyczasie rozdzwoniły się telefony: „wracajcie do Białej, bo konkurs się już kończy”. Wszystko działo się w biegu.

- Występ na Garage Open Festival zakończył się sukcesem. Zgarnęliście wszystkie nagrody (m.in. realizację nagrań w studio i support przed Taco Hemingwayem). Dobre recenzje cieszą, dają satysfakcję i wiarę w to, co się robi. Z drugiej strony, nic tak nie mobilizuje jak fachowa krytyka.

Reklama

Kaśka: Na pewno. Lekcje pokory się przydają. Zdarzają się na przykład koncerty, że gra się raptem dla garstki osób. Czasem naszą publicznością jest inny zespół, a później następuje zamiana ról: oni grają, a my słuchamy.

Konrad: Ale nam to nie przeszkadza. Bo, wychodząc na scenę, gramy przede wszystkim dla siebie. Dla ludzi oczywiście też, ale przede wszystkim my czerpiemy z tego przyjemność.

-Wasza muzyka to porządne rockowe granie, poparte niezłym warsztatem i okraszone dużą dawką energii. Na oddzielne omówienie zasługuje wokalistka Kasia. Na scenie czujesz się jak ryba w wodzie. A wokal? No cóż, pełna gama możliwości: od tajemniczych wysokich dźwięków po ognisty okrzyk. W jaki sposób szkolisz swój głos?

Reklama

Kaśka: Uczęszczam do w szkoły muzycznej w Łosicach. Uczę się gry na saksofonie, pobierałam też jakieś lekcje śpiewu, należałam do chóru. Ale szkoła muzyczna to trochę drażliwy dla mnie temat. Z perspektywy czasu zaczynam żałować, że wybrałam saksofon. Nie da się jednocześnie pogodzić śpiewania i grania na tym instrumencie. Mogłam pójść do klasy fortepianu.

- W tej chwili młodzi ludzie słuchają głównie hip-hopu i disco polo. Rock został zepchnięty do podziemia, stał się bardzo niszowym gatunkiem. Nie żal Wam...?

Reklama

Grzesiek: Trochę żal, ale mody mają to do siebie, że cały czas się zmieniają, a my gramy to, co lubimy. Jeśli chodzi o mnie, to ja muzykę rockową wyssałem z mlekiem matki. Mam w domu sporo płyt winylowych po rodzicach: czarny album Metalliki, Iron Maiden i Joy Division. Lubię też klasykę bluesa: Hendriksa czy Roberta Johnsona.

A czego słuchają pozostali muzycy The Punitive?

Konrad: Polskiej muzyki, np. Odziału Zamkniętęgo i claptonowych (Erick Clapton - przyp. autor) brzmień

Jakub: Ja preferuję mocniejsze granie; AC/DC i Disturbed.

Reklama

Rafał Panasiuk: Słucham trochę rocka, trochę hip-hopu, ale siedzę głównie w polskiej muzyce. Bardzo lubię Luxtorpedę. Uważam, że to, co na polskim rynku muzycznym robi Robert Friedrich, to mistrzostwo.

Kaśka: Pojechałam ostatnio na koncert Green Day do Krakowa i wróciłam zachwycona. Z Grześkiem byliśmy niedawno na Guns’n’Roses. To również zespół, który uwielbiam. Widziałam też Placebo na żywo. Koncertowo moja „święta trójca” jest więc zaliczona. Mam jeszcze życzenie: zobaczyć w akcji legendy rocka - AC/DC i Stonesów.

Reklama

* CAŁY WYWIAD do przeczytania w papierowym wydaniu „Tygodnika Siedleckiego”

The Punitive – kapela rockowa z Łosic. Grają niespełna pół roku, ale mają już na koncie ponad 40 koncertów.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości