Z inicjatywy polonistki i bibliotekarki ze Szkoły Podstawowej Wiejskiego Stowarzyszenia Oświatowo-Kulturalnego „Przymierze”, Kazimiery Łucjan, w maju 2006 roku w podworskim parku w Burcu ustawiono kamień z pamiątkową tablicą. Miała przypominać o rosnącej tu słynnej sienkiewiczowskiej lipie. Ktoś jednak już we wrześniu 2006 roku granitową tablicę strzaskał. Od tamtej pory pomnika nikt nie naprawił, gdyż Stowarzyszenie, które sfinansowało jego budowę, nie ma pieniędzy na remont. Więcej na ten temat w najbliższym papierowym wydaniu „TS”. (pgl)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!