Reklama

Hańba roku 1938

W niedzielę 17 listopada br. uroczystym nabożeństwem w lubelskiej prawosławnej katedrze rozpoczęły się obchody 75. rocznicy burzenia cerkwi na Lubelszczyźnie i Podlasiu.
„Gdybym był posłem, postawiłbym wniosek o postawienie w związku z tą sprawą odpowiednich ministrów przed Trybynał Stanu” – pisał w roku 1938 Stanisław Cat-Mackiewicz. 

„Z tamtego czasu zachowałem taką kliszę: ojca purpurowego na twarzy i krzyczącego, choć nie wolno mu się było denerwować, bo miał ciężką chorobę serca, ale to wtedy właśnie krzyczał na rząd, na Sławoja i na Mościckiego, i nawet na Rydza, chociaż mnie uczono w szkole, że oni są mądrzy i dobrzy, więc przerażony słuchałem, jak przepowiada, że nas tu Rusini wyrżną bez cienia litości, że nigdy nam tego nie zapomną” – ze wspomnień prof. Tadeusza Chrzanowskiego.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama