Niebezpieczna jazda na trasie między Sławinami a Górznem mogła zakończyć się czołowym zderzeniem. 33-letni kierowca, który prowadził auto pod wpływem alkoholu, został zatrzymany dzięki reakcji świadka. Badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło 18 kwietnia około godziny 14.30. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy, który poruszał się w sposób skrajnie niebezpieczny – jechał od pasa do pasa, wjeżdżał na krawężnik i zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu, stwarzając realne zagrożenie czołowego zderzenia.
Na sytuację zareagował świadek, który natychmiast powiadomił służby. Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela pojazdu oraz osobę, która mogła nim kierować. 33-letni mężczyzna został zatrzymany w miejscu zamieszkania, niedługo po zgłoszeniu.
– Kierowca jechał w sposób zagrażający innym uczestnikom ruchu drogowego. Dzięki czujności świadka udało się szybko ustalić jego tożsamość i zatrzymać go. Badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie – informuje podkom. Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a zebrany materiał pozwolił na przedstawienie zarzutu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
33-latek odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze