Reklama

Jeden dzień, trzy koncerty

Grażyna Łobaszewska, „najczarniejsza z białych kobiet” oraz znany z płyt Whitney Houston trębacz Michael „Peaches” Stewart – to gwiazdy 57. Siedleckich Zaduszek Jazzowych.

Trębacz Michael „Peaches” Stewart pochodzi z Nowego Orleanu, nazywanego kolebką jazzu. Nigdy nie dążył do zdobywania laurów jako solista, za to grywał z największymi.
Na początku lat 80. zwrócił na siebie uwagę Quincy Jonesa (producenta multiplatynowych płyt Michaela Jacksona), a w kolejnej dekadzie Marcusa Millera, który po śmierci Milesa Davisa poszukiwał trębacza. Ich muzyczna przyjaźń trwa już 15 lat.
Michael Stewart estradowe szlify zdobywał, koncertując i nagrywając z takimi sławami, jak: Al Jarreau (przez 8 lat), grupą Earth, Wind & Fire, Soul II Soul czy MC Hammerem (pierwszy topowy amerykański raper, obecnie pastor).

Nie jest tajemnicą, że kilka lat temu, prawdopodobnie znudzony kalifornijską pogodą, wybrał polskie klimaty. Szybko zaaklimatyzował się w naszym środowisku muzycznym. Na najnowszym albumie „On Fire” wymieszał amerykańskie i polskie tradycje muzyczne. W Siedlcach wraz ze swoim polskim kwintetem zabierze nas w podróż pełną dźwiękowych niespodzianek i aranżerskich smaczków.
Po nim na „zaduszkowej” scenie pojawi się pianista Leszek Kułakowski i jego Ensemble z programem „Looking Ahead”.

Reklama

– Kułakowski to artysta, który poszukuje i eksperymentuje, inspirując się m.in.: Chopinem, folklorem kaszubskim czy muzyką Krzysztofa Komedy – mówi Mariusz Woszczyński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach.

Album Kułakowskiego „Eurofonia” w 2000 roku w ankiecie „Jazz Forum” został wyróżniony tytułem „Płyta roku”. „Looking Ahead” to 17. autorski album artysty.
Na finał imprezy usłyszymy posiadaczkę jednego z najlepszych głosów w Polsce. To Grażyna Łobaszewska, „najczarniejsza z białych kobiet”. Porównywana z Arethą Franklin czy Billie Holiday. Jej wykonania piosenek „Brzydcy” i „Czas nas uczy pogody” weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej.

Reklama

W 2012 roku, po 16 latach przerwy, powróciła z nowymi premierowymi piosenkami. Z wokalistką wystąpi jedenastoosobowy zespół Energy Puma Band, złożony z muzyków, absolwentów i wykładowców Akademii Muzycznej w Katowicach. Zaprezentują twórczość: Czesława Niemena, Andrzeja Zauchy, Krzysztofa Komedy i Raya Charlesa.

I jak tu się nie wybrać na takie koncerty?!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości