Wczoraj (sobota, 3 października) w Iganiach doszło do wypadku, w którym zginął mężczyzna, najprawdopodobniej 65- letni mieszkaniec Warszawy. Szczegóły tego zdarzenia są niejasne, bada je policja.
Ok. godz. 22.55 dyżurny siedleckiej komendy policji został powiadomiony, że w Iganiach na ulicy Siedleckiej (trasa K-2) doszło do wypadku. - Jak wynika z wstępnych ustaleń kierujący samochodem m-ki Daewoo Lanos, jadący od strony Warszawy w stronę Siedlec, z nieustalonych na razie przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, po czym zjechał na prawą stronę do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w betonowy przepust wodny - poinformował nas Jerzy Długosz, rzecznik KMP w Siedlcach. - Przybyłe na miejsce służby ratownicze zastały na miejscu rozbite auto i leżące nieopodal niego na chodniku zwłoki mężczyzny. Ustalono, że ofiarą jest najprawdopodobniej 65-letni mieszkaniec Warszawy, który poruszał się ww. pojazdem, stanowiącym własność jego kuzynki, która jest mieszkanką pow. siedleckiego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!