Mróz nie odpuszcza, ale siedlecka policja nie miała zgłoszeń o zamarznięciach. W siedleckiej noclegowni przy ul. Kleeberga (jej rolę pełni pawilon, w którym Polski Komitet Pomocy Społecznej prowadzi tzw. mieszkania wspierane) są przyjmowani bezdomni.
W budynku mieszka na stałe 21 osób.
- W normalnym trybie przyjmujemy tylko bezdomnych, którzy mieli meldunki w Siedlcach i mają decyzję Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Z powodu ataku mrozów przyjmujemy wszystkich, którzy się zgłoszą. Jest jeden warunek – muszą być trzeźwi – mówi Tadeusz Waszczuk, który w pawilonie przy ul. Kleeberga zastępował dziś nieobecnego kierownika.
Dziś w nocy z noclegu przy ul. Kleeberga skorzystały dwie bezdomne kobiety.
Są jeszcze 4 wolne miejsca – dwa dla kobiet i dwa dla mężczyzn.
Dziś w nocy w Siedlcach było minus 20 stopni. Temperatura w południe wynosiła minus 10 stopni. Dzisiejsza noc będzie tak zimna, jak poprzednia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!