Reklama

Jestem megaszczęśliwa!

Ta historia odbiega od obowiązującego schematu, który jest banalnie prosty - jeśli szesnastolatka zostaje mamą, to nie może być dobrze. Musi się to wiązać niemal z życiowym dramatem.

Rodzice z „zupełnie innej planety” niczego nie rozumieją. Ukochana córeczka staje się nagle „wyrodną córką”. A do tego oburzona lokalna społeczność, dla której, zgodnie ze schematem, nastoletnia mama to patologia. A gdzie normalna, szczęśliwa rodzina i kochający rodzice? Takiej opcji schemat nie przewiduje.

Od razu widać, że Iza jest pełna radości. Nie tylko po śmiejących się oczach. Widać to po sposobie, w jaki opowiada o sobie, nastoletniej mamie z podsiedleckiego Stoku Lackiego. Nie ma w tym nawet cienia kompleksu, żalu czy pretensji do losu. Zamiast tego emanuje poczuciem dumy. W bardzo dorosły sposób mówi o odpowiedzialności, jaka jest związana z macierzyństwem. I o wielkim szczęściu, jakie z natury jest mu przypisane.

Reklama

– Dzisiaj jestem megaszczęśliwa – mówi przekonująco Iza. – I chcę powiedzieć wszystkim młodym mamom, że wbrew stereotypom, także one mogą być szczęśliwe. To wcale nie jest trudne. [...]

Więcej w papierowym i e-wydaniu „TS” nr 15.

Zbigniew Juśkiewicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości