Żołnierki z Polski, Chorwacji i Rumunii wzięły udział w szkoleniu w Komorowie. W ramach projektu „Women of NATO” doskonaliły m.in. pierwszą pomoc, survival i działania w terenie.
W Komorowie, na terenie 52 batalionu lekkiej piechoty, odbyło się międzynarodowe szkolenie kobiet-żołnierzy. Wzięły w nim udział przedstawicielki 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz żołnierki z Chorwacji i Rumunii. Spotkanie zorganizowano w ramach projektu „Women of NATO”.
Szkolenie rozpoczęło się od części organizacyjnej i prezentacji jednostek, z których pochodzą uczestniczki. Później przyszedł czas na praktykę – zajęcia prowadzono w międzynarodowych zespołach, co pozwoliło nie tylko doskonalić umiejętności, ale też wymieniać doświadczenia.
Żołnierki ćwiczyły m.in. rozpoznawanie materiałów wybuchowych, udzielanie pierwszej pomocy w warunkach pola walki oraz ewakuację rannych. Sporo uwagi poświęcono także survivalowi – uczestniczki uczyły się budowy schronień i radzenia sobie w trudnych warunkach terenowych.
Zwieńczeniem szkolenia był bieg na orientację, który sprawdził współpracę i działanie pod presją czasu.
– To było intensywne, ale bardzo wartościowe szkolenie. Wspólne ćwiczenia pozwalają nie tylko podnosić umiejętności, ale też budować relacje i zaufanie między żołnierzami z różnych krajów – podkreśla st. kpr. Renata Jaskulska z zespołu prasowego 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Jak zaznaczają organizatorzy, projekt „Women of NATO” ma na celu rozwijanie współpracy międzynarodowej, wzmacnianie roli kobiet w siłach zbrojnych oraz popularyzację wiedzy o współczesnym wojsku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
baba w wojsku to jedna wielka porażka, dwie równoległe drogi które nigdy się nie skrzyżują bo im nie po drodze, baba w wojsku może być jedynie sanitariuszką w razie potrzeby, i nikim więcej, i wszyscy to dobrze wiedzą, koniec kropka.
Pełna zgoda!
Kto będzie dzieci rodzić i wychowywać gdy kobieta odbywa służbę wojskową ?
dzieci surogatki będą rodzić a ulica wychowywać
Jak byście patafiany nie bali się wojska to "baby" by nie musiały za was nastawiać... głowy. Kto będzie rodził dzieci? To ja znowu was zapytam "bohaterowie" zza klawiatury, a kto je bedzie płodził, te dzieci? Do wojska się nie kwapicie a za mały, tragicznie mały przyrost naturalny tez obwinicie Polki? A do kobiet w wojsku na poważnie. Były juz i za moich czasów w PRL-u, fakt mało. Pamiętam nawet pilota śmigłowca wojskowego ( lata 70-te) Panią major(?) Andrychowską, mam nadzieję, ze nie przekręciłem nazwiska. Dzisiaj kobiety na świecie ale i w Polsce są pilotami samolotów bojowych, d-cami okrętów nawet "powożą" czołgami i wozami bojowymi. O sztabach, wojskowej służbie zdrowia itp. nie wspomnę. A dziaderstwo w waszym wykonaniu komiczne, spocznij i odmaszerować w przeszłość malkontenci.
klawe...klawe... kogo ty chcesz pod ścianą ustawiać na baczność, puknij się w dyńkę bo nigdy nie wiesz kto po drugiej stronie jest, żałosny klawe z poprzedniej epoki, któremu jeszcze nie odparowało a już skisło i tak zostało, może lepiej cię nie ruszać dla świętego spokoju bo jeszcze sobie coś przypomnisz w starczym śnie i zaczniesz się o honory dopominać, bo widzisz klawe takie naleciałości z młodości to na starość bardzo się nasilają, rada taka krótka i rzeczowa - zasiadaj w głębokim fotelu, wyciągaj album pełny zdjęć i wertuj je od świtu do nocy... i tak co dzień, a poważne sprawy zostaw poważnym ludziom, i to by było na tyle.
Do itobybyłonatyle Jak to się dzieje, ze facet czyta (facet?) prosty tekst a potem wysyła niby odpowiedź, niby komentarz pozbawiony sensu. Właściwie potwierdzasz to co napisałem. Piszesz jako ten "patafian" z minionej epoki, który występuje przeciwko współczesnej kobiecie, tej, która decyduje o sobie i chce być np. w wojsku, policji. Bo ma taką możliwość, prawo, kaprys, ambicje, taki plan na życie, bo ją tam wreszcie potrzebują i chcą bo tacy skostniali gęgacze z minionej epoki jej tam nie widzą. I ty z takimi poglądami jak z konserwy wojskowej z PRL-u mnie stawiasz zarzuty i określasz jako zagubionego w teraźniejszości? Mnie broniącego praw współczesnych kobiet do stanowienia o sobie? Komedia . Ktoś powinien przeprowadzić ciebie za rękę przez ten problem, może kobieta? Zdrowia życzę.
klawe...jedyne co mogę ci na to odpisać to...heheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheehehehehehehehehe i... heheheheheehheheheheheheehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe i... heheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheeheehhehehehehe starczy bo już mnie brzuch rozbolał ze śmiechu, ty naprawdę nie wiesz gdzie są granice ******** w komentarzach.
Klawe czy ty masz w sobie jakieś niespełnione marzenia? Bo takie żałości przez te twoje komentarze przemawiają, że daje to do myślenia. Może warto to skonsultować?
baba w wojsku to jedna wielka porażka, dwie równoległe drogi które nigdy się nie skrzyżują bo im nie po drodze, baba w wojsku może być jedynie sanitariuszką w razie potrzeby, i nikim więcej, i wszyscy to dobrze wiedzą, koniec kropka.
Pełna zgoda!
Kto będzie dzieci rodzić i wychowywać gdy kobieta odbywa służbę wojskową ?