Przed kilkunastoma minutami do siedleckiej dyspozytorki Pogotowia Ratunkowego zadzwoniła mieszkanka Siedlec z informacją, że na ulicy Sokołowskiej, w rejonie nr 81 dziwnie zachowuje się młody mężczyzna.
Mężczyzna wyrywał znaki, łamał gałęzie, niszczył wszystko, co mu wpadło pod rękę, aż w końcu bez przytomności padł na ziemię. Na miejsce dyspozytorka wysłała natychmiast karetkę pogotowia oraz zawiadomiła policję, gdyż zachowanie młodego mężczyzny wskazywało, że może się znajdować pod wpływem działania dopalaczy. W tej chwili jest badany przez lekarza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!