Jakież to było świeże! Oparte na skrajnie różnych charakterach, bez skomplikowanych zwrotów akcji, lekkie ale wzruszające, i przede wszystkim świetnie zagrane. Ogólnopolski Festiwal Teatrów "Sztuka plus Komercja" znowu zaskakuje!
Byłam bardzo ciekawa spektaklu opartego na sztuce czeskiego dramaturga Jakuba Zindulki „Teściowe wiecznie żywe” (choć znajomy mieszkający w Czechach przetłumaczył oryginalny tytuł na „Teściowe do zabicia”). Teatry lubują się w klasycznych farsach angielskich (z reguły gwarantują dobrą zabawę), więc na scenach poznajemy Harrych, Gregorych, Jeane czy Marry. A tu proszę: Jindra i Karel. I ich mamy Gene Sedlakowa i Karla Kralowa... I już wiadomo, że wszystko powinno być inne. I było.
Jedna mama to wieczna hipiska, druga to zimna bizneswomen (czapla, która połknęła kij - jak ją określa rywalka). Prowadzą inne życie, mają też inne podejście do swoich dzieci i ich przyszłości. Skrajne światy i emocje. Proces ich poznawania się, to proces, w którym widz zaczyna rozumieć, dlaczego są, jakie są. I zaczyna je lubić, kibicować ich przemianie. Jest przy tym śmiesznie i wzruszająco. To był wielki popis aktorski Justyny Sieńczyłło i Ewy Gawryluk. Choć talentem nie ustępowała im para młodego pokolenia Katarzyna Ucherska i Jakub Józefowicz. Sztukę wyreżyserował Olaf Lubaszenko.
To była kolejna sztuka w tej edycji festiwalu, która nie opiera się na prostych schematach damsko-męskich, na komedii omyłek w różnych konfiguracjach towarzyskich. Tegoroczna edycja zaskakuje różnorodnością, a przez to jest także świeża, jak niektóre sztuki. Najwybredniejsi mogą być usatysfakcjonowani.
A już w piątek zobaczymy „Rodzinę w sieci” (również Teatru Kamienica), sztukę nawiązującą do kultury social mediów, influenserów, algorytmów, lajków. Scenariusz i reżyseria – Wawrzyniec Kostrzewski, a na scenie plejada gwiazd. Tym razem rodzima produkcja, więc czekamy z ciekawością.
Do zobaczenia w CKiS w piątek!
(fot. CKiS)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze