Reklama

Kolizja po alkoholu w Stoku Lackim Folwark. Trzech mężczyzn, jedno Audi i brak kierowcy [foto+film]

23 grudnia w Stoku Lackim Folwark zakończył się interwencją policji, która szybko przerodziła się w postępowanie karne. Samochód osobowy wypadł z drogi i uszkodził ogrodzenie jednej z posesji. Na miejscu byli trzej mężczyźni – wszyscy nietrzeźwi, żaden nie chciał przyznać, kto prowadził.

Według wstępnych ustaleń audi poruszało się lokalną drogą, gdy nagle zjechało z jezdni i uderzyło w ogrodzenie prywatnej posesji. Świadkowie zauważyli przy pojeździe trzech mężczyzn i to oni powiadomili służby.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, szybko ustalili, że wszyscy uczestnicy zdarzenia byli pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało od ponad jednego do niemal dwóch i pół promila alkoholu w organizmie.

Jak przekazała kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa siedleckiej policji, w trakcie interwencji pojawił się kluczowy problem – żaden z mężczyzn nie chciał wziąć odpowiedzialności za prowadzenie samochodu. W takiej sytuacji funkcjonariusze zdecydowali o zatrzymaniu całej trójki i osadzeniu ich w policyjnym areszcie do czasu wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy.

Reklama

Dalsze czynności pozwoliły śledczym na odtworzenie przebiegu zdarzeń. Dwóch mężczyzn usłyszało już zarzuty: jeden odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, drugi za usiłowanie prowadzenia auta po alkoholu. Postępowanie wobec trzeciego uczestnika jest nadal analizowane.

Policja podkreśla, że tego typu zdarzenia są szczególnie niebezpieczne, nawet jeśli kończą się „tylko” kolizją. Alkohol znacząco obniża koncentrację i zdolność oceny sytuacji na drodze, a każda kolejna decyzja podejmowana po jego spożyciu zwiększa ryzyko tragedii.

Reklama

Funkcjonariusze przypominają, że za jazdę po alkoholu grozi nie tylko kara więzienia i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, ale także poważne konsekwencje finansowe. W przypadku spowodowania szkody nietrzeźwy kierowca musi liczyć się z koniecznością pokrycia kosztów naprawy z własnej kieszeni, bez pomocy ubezpieczyciela.

Policja apeluje o rozsądek i reagowanie w sytuacjach, gdy nietrzeźwa osoba próbuje wsiąść za kierownicę. Jak podkreślają funkcjonariusze, jedna nieodpowiedzialna decyzja może mieć konsekwencje znacznie poważniejsze niż uszkodzone ogrodzenie.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/12/2025 22:32
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-12-29 22:51:18

    Jak się żaden nie przyznal to wszyscy do pudla.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • fweaq - niezalogowany 2025-12-30 09:59:37

    podaj paragraf na podstawie którego chcesz to zrobić?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WWL - niezalogowany 2025-12-29 22:56:41

    Na 100 % wszyscy trzej są niewinni a tą bestię pewnie prowadził Święty Mikołaj. Kierowcy Łałdi zazwyczaj jeżdżą szybko ale zawsze bezpiecznie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości