Mińska policja sprawdzała czy kierowcy autobusów są trzeźwi. Niektórych przetestowano na obecność narkotyków.
Seria wypadków komunikacyjnych w stolicy sprowokowała szeroką dyskusję o odpowiedzialności kierowców oraz firm przewozowych.
Zaniepokojony ostatnimi doniesieniami z Warszawy miński radny powiatowy Piotr Stępień złożył zapytania do Burmistrza Marcina Jakubowskiego i Komendanta Powiatowego Policji. (szczegóły w najbliższym papierowym wydaniu TS)
Komenda Powiatowa Policji w Mińsku Mazowieckim w okresie od stycznia 2018 roku do 30 czerwca 2020 roku przeprowadziła 615 kontroli autobusów linii miejskich i podmiejskich.
-W trakcie przeprowadzanych kontroli sprawdzaliśmy stan techniczny pojazdów oraz trzeźwość kierowców. W wyniku kontroli ujawniono 83 wykroczenia, które w 65 przypadkach zakończono mandatem karnym a w 2 przypadkach skierowaniem do sadu wniosku o ukaranie. W 16 przypadkach policjanci zastosowali pouczenie – informuje Marcin Zagórski, oficer mińskiej policji.
20 lipca mińscy policjanci skontrolowali ponownie kilku kierowców autobusów.
- Przeprowadzono 9 kontroli podczas których sprawdzano stan trzeźwości kierujących oraz w kilku przypadkach przeprowadzono testy na obecność innych środków działających podobnie do alkoholu - informuje Komenda w Mińsku.
Nieprawidłowości nie stwierdzono. Jak zapewniają policjanci, podobne akcje będą prowadzone częściej.
TOMASZ MARKIEWICZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!