Mińscy policjanci zatrzymali 24- letniego Marcina D. - złodzieja samochodu, który najwyraźniej nie był dobry w tym co robił....
Mężczyzna ukradł samochód z posesji, na której zlecono mu remont budynku. Daleko jednak nie odjechał, bo w powiecie węgrowskim zabrakło mu paliwa, a w dodatku pał akumulator. Złodziej wrócił do domu. W dodatku jest on bliskim sąsiadem okradzionego właściciela samochodu. Mężczyzna przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze - grzywnie w wysokości 1 tys. zł i karze półtora roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata. (jj za KSP)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!