Na ostatniej sesji Rady Powiatu Mińskiego wywiązała się dyskusja o finansowaniu Powiatowego Centrum Kultury i Aktywności. Część radnych zakwestionowała skalę wydatków przeznaczonych na funkcjonowanie instytucji, wskazując, że znaczna część budżetu pochłaniana jest przez koszty administracyjne.
W trakcie obrad padły argumenty, że przy niemal dwóch milionach złotych rocznego wsparcia tylko niewielka część środków trafia bezpośrednio na działania kulturalne. Krytycy sugerowali, że pieniądze te mogłyby zostać rozdysponowane szerzej - na stowarzyszenia, fundacje i lokalne inicjatywy działające w różnych gminach powiatu.
Z drugiej strony zarząd powiatu bronił przyjętego modelu, podkreślając, że centrum ma pełnić rolę koordynatora wydarzeń kulturalnych i stopniowo rozwijać swoją ofertę. Wskazywano, że budowanie nowej instytucji wymaga czasu, a stabilne finansowanie jest warunkiem jej dalszego funkcjonowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze