Reklama

Lidka nie odpuści

Sokołowianie chętnie się dzielą, choć często nawet nie wiedzą, jak wielkie znaczenie ma ich hojność.

- To nie wielcy ratują ten świat, tylko „szaraczki” o złotych sercach - uważa aktorka Lidia Sadowa.

I właśnie dlatego organizuje w Sokołowie Podlaskim warsztaty dla pań, połączone ze zbiórką na rzecz malucha, czekającego na magiczny lek.

Polacy znają ją jako głos Żółtego Teletubisia i księżniczki Elsy z filmu „Kraina Lodu” oraz policjantkę Igę Przybysz z serialu „Na Wspólnej”. Mało kto wie jednak, że Lidia Sadowa bardzo angażuje się w pomoc potrzebującym. Jak sama mówi, zaczęło się w szkole średniej w Sokołowie, z którego pochodzi.

Reklama

- Wtedy poczułam, że muszę współorganizować zbiórkę na protezę ręki mojego rówieśnika. Od tego czasu prawie bez przerwy biorę udział w podobnych akcjach - wyznaje.

NIE MOGĘ ODPUŚCIĆ

Jak dodaje, w lutym tego roku zadzwoniła do niej wolontariuszka, z którą wcześniej współpracowała przy zbiórce dla dziecka chorego na rdzeniowy zanik mięśni. Opowiadała o 18-miesięcznym dziś Kiryle Kondraszewie z Doniecka na Ukrainie, także cierpiącym na SMA typu I. „W skrócie oznacza to, że bez Twojej pomocy mój najważniejszy mięsień przestanie pracować. (...) Pomoże mi magiczny lek o nazwie Zolgensma”- można przeczytać na stronie zbiórki na portalu Się Pomaga.

Reklama

Niestety, lekarstwo jest bardzo drogie.

- „Moi rodzice nie mają tyle pieniążków (...). Jak otrzymam ten drogi lek, to białko odpowiedzialne za budowę moich mięśni się odbuduje, a ja przeżyję...”.

Lidia Sadowa wyjaśnia, że na Ukrainie rdzeniowy zanik mięśni nie jest leczony.

- Dzieci z SMA typu I, na które cierpi Kirył, nie dożywają tam 2. roku życia. Jego rodzice zrobili wszystko, co było w ich mocy: sprzedali cały majątek i przyjechali do Polski rozpadającym się samochodem z 1 walizką - opowiada. - Ukraiński pogranicznik zlitował się nad dzieckiem i wpuścił ich do naszego kraju.

Reklama

Nie znali tu nikogo. Rusłan znalazł pracę na budowie w Warszawie, Daria nie odchodzi od łóżka dziecka. Wiele miesięcy zbiórka na rzecz Kiryła szła wolno. Zwykle podobne akcje trwają od pół roku do 10 miesięcy, a w tym przypadku po prawie roku na koncie znalazło się zaledwie 220 tys. zł.

- Kiedy to zobaczyłam, poczułam się w jakiś sposób odpowiedzialna za Kiryła. Sama mam trójkę dzieci, najmłodsze mniej więcej w jego wieku. W jakiś sposób pokochałam tę rodzinę i tego chłopca. Wiedziałam, że nie mogę odpuścić, bo jeśli zrobi tak kolejnych 50 osób, to się nigdy nie uda. Nie mam największych możliwości, ale chcę działać - podkreśla pani Lidia.

Reklama

GWIAZDY DLA KIRYŁA

W pomoc Kiryłowi zaangażowało się wiele osób. Lidia Sadowa i Julia Kamińska odwiedziły rodzinę Kondraszewów, a znany z programu „Gogglebox. Przed telewizorem” Mariusz Kozak założył „skarbonkę”na stronie Się Pomaga. Do pomocy włączył się też Filip Chajzer.

- Kiedy Lidia wzięła tę akcję pod swoje skrzydła, zaczęło się dziać wiele dobrych rzeczy - mówi Justyna Malochwy, wolontariuszka zaangażowana w zbiórkę.

Na rzecz Kiryła są organizowane kiermasze, na przykład w Sokołowie Podlaskim i Chojnicach. Poza tym odbywają się licytacje na Facebooku, choćby dnia zdjęciowego i epizodu na planie „Na Wspólnej” i „BrzydUli”, które „poszły” za 10 tys. zł czy warsztaty dubbingowe z Jarosławem Boberkiem lub Maciejem Stuhrem.

Reklama

- Wymyśliłam też akcję #MUMs4MUM na Instagramie. O udział w niej poprosiłam znane mamy: celebrytki (Lara Gessler), aktorki (Magda Różczka, Natalia Klimas, Anna Korcz, Anna Węgrzynowska, Basia Kurdej- -Szatan) i instagramerki (Dzieciaki Cudaki, Matka Gigantka). Razem zachęcałyśmy wszystkie mamy, żeby wpłacić 10 zł i nominować 10 kolejnych mam. Chodziło o docenienie matek i pomoc tej konkretnej, która sama nie jest w stanie uratować swojego dziecka - mówi pani Lidia.

TU ZDARZAJĄ SIĘ CUDA

Na koncie Kiryła jest obecnie nieco ponad 2 mln zł.

Reklama

- To ogromny sukces, ale zostało do zebrania 4,5 mln. A czasu jest coraz mniej, bo lek musi być podany, nim dziecko osiągnie 13,5 kg. Zostały nam 3 kg - mówi aktorka.

Po akcji #MUMs4MUM aktorka postanowiła zorganizować warsztaty dla kobiet.

- Ponieważ mamy są na co dzień zabiegane, przydałby się dzień tylko dla nich - tłumaczy.

I informuje, że wydarzenie pod nazwą: „poMOC Z NAMI KOBIETAMI” odbędzie się w sobotę, 19 czerwca, o godz. 10.00 w kinie „Sokół” w Sokołowie Podlaskim. Dlaczego tu?

- Moim zdaniem to nie wielcy ratują ten świat, tylko „szaraczki” o złotych sercach - podkreśla Lidia Sadowa. - Kiedy brałam udział w sokołowskich koncertach charytatywnych, wielokrotnie spotykałam ludzi bardzo szczerze dzielących  się tym, co mają, choć często nie wiedzieli, jak wielkie znaczenie ma ich hojność. Dzięki temu zbieraliśmy  kwoty, które na starcie wydawały się nierealne. Wiem, że tu zdarzają się takie cuda - dodaje.
BARTOSZ SZUMOWSKI

Reklama

CO W PROGRAMIE?

Warsztaty aktorskie Julii Kamińskiej i dubbingowe Lidii Sadowej, „ścianka” z profesjonalnym fotografem - aktorki Julia Kamińska, Lidia Sadowa i Julia Chatys oraz celebryta Mariusz Kozak; porady, jak się malować - wizażystka gwiazd Paulina Dębniak; odkrywanie typów figury i tego, jak je podkreślać w ubiorze; mierzenie zawartości tkanki tłuszczowej oraz proponowanie diety i treningu - trener personalny; jak ćwiczyć mięśnie dna miednicy - fizjoterapeuta uroginekologiczny; nauka technik stolarskich; jak ułożyć psa i kota - studentki siedleckiego uniwersytetu; „ekskluzywny szmateks” dla kobiet i dzieci ciuchy topowych firm za śmieszne pieniądze, przejażdżka traktorem; zajęcia florystyczne Biletem wstępu jest cegiełka za 150 zł, którą można kupić na stronie www.siepomaga.pl/BILETSOKOLOW oraz na miejscu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości