Łukowscy policjanci zatrzymali 63-latka, który złamał sądowy zakaz zbliżania się do żony.
W minionym tygodniu do dyżurnego łukowskiej policji wpłynęła informacja o awanturze w jednym z domów na terenie gminy Trzebieszów. Na miejscu okazało się, że zgłoszenie dotyczy mężczyzny, który przyszedł nietrzeźwy do domu, mimo że miał sądowy zakaz jakiegokolwiek kontaktu z żoną i nakaz opuszczenia domu. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnej celi.
W trakcie postępowania policjanci ustalili, że tego dnia 63-latek, będąc pod działaniem alkoholu wyzywał swoją żonę, wyganiał ją z domu, bił ją, a nawet trzymając nóż groził zabójstwem. Prowadzący postępowanie ustalili, że mężczyzna w przeszłości był karany za podobne przestępstwa. Zatrzymany 63-latek już usłyszał zarzuty - informuje asp. szt. Marcin Józwik z KPP Łuków.
Reklama
63-latek co najmniej 3 najbliższe miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Policja przypomina, że w myśl obowiązujących przepisów również policjanci mają możliwość wydać wobec osoby stosującej przemoc domową nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia. Ponadto zakaz dotyczy zbliżania się do wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia, a także zakaz kontaktowania się z osobą doznającą przemocy domowej, zakaz zbliżania się do osoby doznającej przemocy domowej oraz zakaz wstępu do miejsc, w których przebywa lub uczęszcza osoba doznająca przemocy domowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Agresywny Polak? Niemożliwe
Polak? Niemożliwe. Przecież całe zło tego kraju z zagranicy przyjechało.
Nie wierzę że to Polak , niemożliwe. Konfiarze i Pisowcy pisać....
Około 100 000 Polaków, żyje zapijaczonych na ulicach w Niemczech. O reszcie krajów nie wspomnę. Jak każdy naród, jest nieskazitelny, czysty i bez zarzutów tworzący własną historię i narrację. Informacje z pierwszych stron gazet na temat Polaków sprzed 15 lat i więcej, z Włoch, Anglii, Niemczech, Norwegii, a w Stanach nawet kawały o "p0lakach" powstały. Nikt tego nie pamięta i każdy chce wybielić swój nieskazitelny naród. Jeszcze kilka miesięcy temu jakiś "p0lak" zaćwiartował Białorusinkę w bramie, ale przyjmijmy fakt, że nasz naród jest wybrany, a nad opieką kraju czeka Maryja...
Na pewno pracował w niemcach stąd bliskie kontakty z emigrantami tam tak wpłyneły i zbałamuciły dobrego polaka
przecież od razu widać, że to nachodźca ze Sri Lanki lub Mozambiku. to nie jest Polak a tym bardziej katolik
Agresywny Polak? Niemożliwe
Polak? Niemożliwe. Przecież całe zło tego kraju z zagranicy przyjechało.
Nie wierzę że to Polak , niemożliwe. Konfiarze i Pisowcy pisać....