Obóz harcerski to podsumowanie całego roku pracy. Wtedy druhny i druhowie pod namiotami, w leśnej scenerii mogą sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności, nawiązywać nowe przyjaźnie, obcować przez cały czas z naturą. Członkowie Hufca ZHP Łuków im. Bohaterów Ziemi Łukowskiej podczas sierpniowego wypoczynku odwiedzili zakątki Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej i Dolnego Śląska.
Program obfitował w wiele interesujących działań. Nie zabrakło gier terenowych o różnorodnej tematyce, chociażby o globalizacji i zrównoważonym rozwoju czy o przyrodoznawstwie. Uczestnicy mogli wziąć udział w rozmaitych warsztatach. Uczyli się planować budżet domowy. Rozwijali swoje pasje plastyczne i muzyczne.
Obóz był także okazją do budowania tężyzny fizycznej. Aktywności nad wodą zdecydowanie temu sprzyjały. Pływanie, kajaki, deski SUP, rowerki na jeziorach Wuszno, Rudno i Świętym dzięki wskazówkom ratowników pozwalały nabyć nowe umiejętności i dawały mnóstwo frajdy. Harcerki i harcerze poznawali również nowe zakątki. Zawitali do Zielonej Góry, Głogowa, Leszna. Dotarli także do Parowozowni Wolsztynie. Odwiedzili również Cottbus (Chociebuż) w Niemczech. Tam zobaczyli park i pałac księcia Hermanna von Pücklera.
Nad bezpieczeństwem i realizacją celów wychowawczych czuwała komenda, składająca się z wolontariuszy: hm. Michał Mojski – komendant, phm. Sylwia Staniszewska – zastępczyni komendanta, Lena Staniszewska - oboźna oraz wychowawczynie: Jolanta Wojtasik i pwd. Karolina Chomacka.
Namioty druhny i druhowie rozstawili w Wilczu (gm. Wolsztyn) w Harcerskiej Bazie Obozowej Hufca ZHP Ziemi Wałbrzyskiej.
(info. za Hufiec Łuków im. Bohaterów Ziemi Łukowskiej)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze