Nie ukrywam, iż podsumowując konkurs „Kolory jesieni”, żałowałam, że już minął termin nadsyłania zdjęć, a jednocześnie cieszyłam się, że podczas trwania konkursu Matka Natura była dla nas tak życzliwa. Za oknem mamy dziś smutną, szaroburą jesień, a Wy w swoich kadrach uchwyciliście tyle jej pięknych i radosnych odcieni.
Malownicze, jesienne krajobrazy czy pejzaże zwracały Waszą uwagę równie często, jak przyrodnicze „detale” – liście, gałązki, kwiaty. Niczym wytrawni malarze, ale i uważni obserwatorzy oddaliście bogatą paletę jesiennych kolorów i nastrojów. Ostatnie jesienne zbiory i spacery po dywanach z liści. Pięknie podświetlone słońcem kwiaty i pierwsze tegoroczne przymrozki. Tak charakterystyczne dla tej pory roku grzyby, dynie (przeciwnikom Halloween przypominam o pysznej zupie dyniowej, którą gotowały już nasze babcie i prababcie) i idealnie komponujące się z jesiennym krajobrazem wiewiórki. Uchwyciliście też środek jesieni, zaklęty w płaczącej chryzantemie i znicz, przypominający o dniu Wszystkich Świętych i Zaduszkach. Pokazaliście i jesień energetyzującą – dzięki intensywnym czerwieniom i pomarańczom, którymi żadna inna pora roku tak hojnie nas nie obdarza, i tajemniczą, czasem dołującą czy wręcz drapieżną. Tej mrocznej jest jednak zdecydowanie mniej na Waszych fotografiach. Na szczęście będzie można nimi wszystkimi cieszyć oczy w te mniej kolorowe jesienne dni.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!