Folklor, kabaret, międzynarodowe delegacje, Nagrody Starosty Siedleckiego i wzruszające momenty na scenie. Tegoroczna „Majówka w Reymontówce na wesoło” ponownie zgromadziła w Chlewiskach mieszkańców całego powiatu siedleckiego.
Dom Pracy Twórczej „Reymontówka” już od pierwszych godzin wydarzenia wypełnił się muzyką, rozmowami i występami artystycznymi. Na widowni obok mieszkańców regionu zasiedli samorządowcy, przedstawiciele instytucji oraz delegacje z partnerskich samorządów z Francji i Niemiec. Tegoroczna majówka odbywała się przy okazji Zielonych Świątek i po raz kolejny połączyła lokalną tradycję z międzynarodowym spotkaniem.
– To największa impreza, jaką organizujemy już od 25 lat. Mieszkańcy mogą się tutaj spotkać, wspólnie spędzić czas i dobrze bawić – mówił starosta siedlecki Karol Tchórzewski.
Jak podkreślał, w tym roku organizatorzy postawili na bardziej różnorodny program wydarzenia.
– Zawsze były zespoły folklorystyczne, a w tym roku postanowiliśmy trochę to pomieszać — są zespoły ludowe i kabaret. Tak, żeby każdy znalazł coś dla siebie – dodawał.
Na scenie wystąpili „Wiśniewiacy”, „Kwiaty Kostrzynia” oraz Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Siedleckiej „Chodowiacy”. Publiczność żywo reagowała również na występ kabaretu „KaŁaMaSz” z programem „Solejuk szuka żony”, a wieczorem uczestnicy bawili się podczas koncertu i zabawy tanecznej zespołu „KRYTERS”.
– W tym roku przygotowaliśmy „Majówkę na wesoło”. Wystąpił kabaret, zespoły ludowe i „Chodowiacy”. Są też atrakcje dla dzieci, zabawa taneczna i wspólne biesiadowanie – mówił Krzysztof Kryszczuk, dyrektor Reymontówki.
Majówka od lat ma także wymiar międzynarodowy. Do Chlewisk ponownie przyjechali przedstawiciele partnerskiego powiatu Oberhavel z Niemiec oraz miasta Nevers we Francji.
– Dzięki takim spotkaniom poznajemy się lepiej i pozbywamy wzajemnych uprzedzeń. Nic tak nie zbliża ludzi jak wspólnie spędzony czas i rozmowa – podkreślał Karol Tchórzewski.
W imieniu Janiny Ewy Orzełowskiej z zarządu woj. mazowieckiego głos zabrała Anna Kaźmierczak-Duch z Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych.
– Majówka od wielu lat to nie tylko rozrywka i spotkanie pokoleń, ale przede wszystkim kultywowanie tradycji ludowych, które są niezwykle ważne dla samorządu województwa mazowieckiego – mówiła.
O współpracy między samorządami mówił także starosta powiatu Oberhavel Alexander Tönnies.
– Przez 25 lat odbyło się bardzo wiele spotkań i wymian młodzieży. Jest zdecydowanie więcej rzeczy, które nas łączą niż dzielą – zaznaczał.
Z kolei mer francuskiego Nevers Denis Thuriot podkreślał znaczenie wspólnych projektów i kontaktów między mieszkańcami.
– To wyjątkowe miejsce pokazuje, że Polska, Francja i Niemcy mogą budować relacje poprzez kulturę, młodzież i wspólne działania – mówił.
Do wieloletniej współpracy polsko-francuskiej odnosiła się również Danuta Liszczyński, prezes Stowarzyszenia Przyjaźni Francusko-Polskiej Nevers – Powiat Siedlecki.
– Od 24 lat organizujemy wystawy, koncerty i spotkania promujące polską kulturę we Francji. Chcemy, aby ziemia siedlecka była tam dobrze znana i godnie reprezentowana – podkreślała.
W imieniu samorządowców głos zabrał również Sławomir Wasilczuk, wójt gminy Korczew.
– Serce rośnie, kiedy widzimy, jak mieszkańcy potrafią po tygodniu pracy spotkać się tutaj razem i wspólnie świętować. Takie wydarzenia integrują mieszkańców całego powiatu – mówił.
Jednym z najważniejszych punktów programu było wręczenie Nagród Starosty Siedleckiego. Honorową nagrodę otrzymał ks. Paweł Siedlanowski za działalność społeczną i pomoc osobom potrzebującym. W laudacji podkreślano jego wieloletnią działalność duszpasterską oraz stworzenie domowego hospicjum dla dzieci i zaangażowanie w budowę hospicjum dla dorosłych. W imieniu laureata nagrodę odebrał ks. Paweł Zazuniak, dyrektor Caritas Diecezji Siedleckiej.
– Ksiądz Paweł od lat niesie realną pomoc rodzinom znajdującym się w najtrudniejszych momentach życia. To człowiek, który potrafi jednoczyć ludzi wokół dobra – podkreślano podczas uroczystości.
Nagrodę za działalność gospodarczą otrzymał Henryk Wysocki, współwłaściciel Zakładu Mięsnego Rzeźnik w Zbuczynie. Wyróżnienie specjalne trafiło natomiast do Edmunda Hamelowa, wieloletniego wicestarosty powiatu Oberhavel, który przechodzi na emeryturę.
– Wszystkie spotkania i wspomnienia z siedleckiej ziemi zachowam w sercu. Mam nadzieję, że mimo przejścia na emeryturę będę tu jeszcze wracał – mówił wzruszony.
Szczególne emocje towarzyszyły również wręczeniu nagrody dla posła Krzysztofa Tchórzewskiego. W laudacji przypomniano jego wieloletnie zaangażowanie w rozwój regionu i działania na rzecz inwestycji w powiecie siedleckim.
– Urodziłem się na terenie powiatu siedleckiego, w gminie Zbuczyn. Zawsze powtarzałem sobie, że nie mogę zapominać, skąd pochodzę – mówił poseł.
Krzysztof Tchórzewski poinformował również, że otrzymane wyróżnienie przekaże dwóm chłopcom chorującym na dystrofię mięśniową — Szymonowi Kowalczykowi i Dawidowi Bierkatowi.
– Chciałbym, żeby ci, którym jest dziś najtrudniej, mogli choć trochę skorzystać z tego wyróżnienia – podkreślał.
Rodziny chłopców apelowały do mieszkańców o dalsze wsparcie zbiórek na terapię genową.
O znaczeniu wydarzenia dla lokalnej społeczności mówił także wójt gminy Kotuń Daniel Celiński.
– Majówka w Reymontówce od lat skupia wiele pokoleń. Są występy, spotkania i wspólne działania. To wydarzenie ważne dla całego regionu – zaznaczał.
Tegoroczna majówka po raz kolejny pokazała, że Reymontówka pozostaje jednym z najważniejszych miejsc integrujących mieszkańców powiatu siedleckiego — zarówno podczas oficjalnych uroczystości, jak i zwykłego spotkania ludzi, którzy chcą razem spędzić czas.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
My jesteśmy z Europy
ufff... dobrze, że mnie tam nie było, a już mnie znajomi ciągnęli, a towarzystwo z nierozliczonymi pandemicznymi terrorystami byłoby mega dyskomfortem dla mnie
My jesteśmy z Europy
ufff... dobrze, że mnie tam nie było, a już mnie znajomi ciągnęli, a towarzystwo z nierozliczonymi pandemicznymi terrorystami byłoby mega dyskomfortem dla mnie