Siedlczanin Jakub Lewczuk wziął udział w rozegranych w Rzeszowie Mistrzostwach Europy Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych w kat. do lat 10.
Zawodnik klubu MTSZ Mińsk Mazowiecki zakończył zmagania w szachach szybkich na siódmym miejscu, a w błyskawicznych - na czwartej lokacie. W obu przypadkach był najlepszym z Polaków biorących udział w rywalizacji.
W listopadzie przed uczniem siedleckiej „Ósemki” kolejne wielkie sportowe wyzwanie - Mistrzostwa Europy Juniorów w Szachach Klasycznych, które odbędą się na Krecie.
– Kuba, co prawda ma opłacony wyjazd i pobyt przez Polski Związek Szachowy, ale musi towarzyszyć mu opiekun. Pomimo że jest to wymóg, koszty z tym związane trzeba pokryć z własnej kieszeni. Wychodzi około 10 tys. zł, co nie jest dla nas małą kwotą – opowiadała nam mama Jakuba - Magda. – Szachy, wbrew pozorom, nie są tanim sportem. Prawie codzienne treningi z opłaconymi szkoleniowcami, wydatki związane z dojazdami na turnieje i zakwaterowaniem – to wszystko naprawdę potrafi nadszarpnąć domowy budżet. Widząc, jak Kuba jest pracowity, jak wielką frajdę sprawiają mu szachy oraz jak znakomite odnosi w nich wyniki, staramy się temu wszystkiemu sprostać, ale zbliżamy się powoli do ściany swoich możliwości...
Jakub jest szachową chlubą naszego regionu. Warto wesprzeć rozwój jego pasji, by potem móc czerpać satysfakcję z osiąganych przez niego laurów w biało-czerwonych barwach. Na portalu „Zrzutka” otwarto zbiórkę, której celem jest zebranie niezbędnych środków na udział Siedlczanina w mistrzostwach Europy. Zachęcamy, by dołożyć swoją cegiełkę: https://zrzutka.pl/x9exnd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze