Reklama

Miała pecha

18-latka z powiatu garwolińskiego miała zostać porwana przez kilku mężczyzn, wciągnięta do busa, poczęstowana napojem, po którym straciła przytomność i wywieziona do Warszawy.

Garwolińskich policjantów o porwaniu poinformowała 23-letnia siostra "ofiary", z którą ta się skontaktowała. Policjantom również udało sie dodzwonić do porwanej, która opowiadała, że cały czas jest pilnowana przez swojego byłego chłopaka, który zaaranżował całą tę akcję. Pewnie akcja poszukiwawcza zostałaby przeprowadzona na szeroką skalę, gdyby nie to, że "sprawca" porwania dokładnie w tym czasie, gdy miał pilnować 18-latki, był przesłuchiwany w zupełnie innej sprawie w garwolińskiej komendzie. Później okazało się, że dziewczyna chciała się po prostu zemścić na byłym chłopaku. Sprawą zajmuje się garwolińska prokuratura. (jj za KWP Radom)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama