Gdy brali ślub, garwoliński kościół był jeszcze zniszczony po niedawnym bombardowaniu. Do ołtarza ciężko było dojść suchą stopą. Pani Alfreda podwinęła więc swoją białą sukienkę i tak szła ślubować swojemu Czesławowi miłość, wierność i uczciwość małżeńską… Był 5 listopada 1939 roku.
Parę dni temu Państwo Wielgoszowie z Lucina w gminie Garwolin świętowali 70. rocznicę ślubu. Sami przyznają, że ten czas minął bardzo szybko. Dzisiaj on jest jej oczami, bo ona źle widzi, a ona jego uszami, bo on czasami nie dosłyszy. – Żyli sobie dziad i baba, bardzo starzy oboje – recytuje z uśmiechem pani Alfreda.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!