W 487 pożarach było 7 rannych, a śmierć poniosły 4 osoby .
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim podsumowała rok 2020.
Okazał się on rekordowy pod względem odnotowanych zdarzeń: strażacy interweniowali aż 2012 razy (w 2019 r. - 1920).
- Z tego 24% stanowiły pożary (487), 66% (1321) inne miejscowe zagrożenia, jak anomalie pogodowe, nietypowe zachowania zwierząt albo wypadki na drogach, a 10% alarmy fałszywe w dobrej wierze - informuje Krzysztof Komorowski, zastępca komendanta powiatowego.
Pod względem liczby zdarzeń mińska komenda uplasowała się na 13. miejscu w województwie mazowieckim.
W ubiegłym roku mniej było pożarów (o 34% w porównaniu z 2019 r.). Jak tłumaczy zastępca komendanta, wpływ miały na to warunki atmosferyczne. Statystykę podbiła natomiast kategoria „inne miejscowe zagrożenia”, w tym wypadki drogowe. W 1.321 przypadkach „innego miejscowego zagrożenia” rannych zostało 244 osoby, w tym 16 dzieci, a zginęło 21.
W 2020 r. zwiększyła się też liczba wyjazdów do alarmów fałszywych. Z 204 takich zdarzeń 142 to alarmy fałszywe w dobrej wierze, a 57 - alarmy wygenerowane przez instalacje monitoringu w budynkach. Tylko 5 razy doszło do alarmów złośliwych (strażacy zostali celowo wprowadzeni w błąd).
W 487 pożarach było 7 rannych, a śmierć poniosły 4 osoby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!