Jeszcze kilka lat temu pumptracki były w Polsce ciekawostką. Dziś coraz częściej pojawiają się także w mniejszych miejscowościach i stają się jednym z bardziej wyczekiwanych elementów infrastruktury sportowej.
Do grona gmin inwestujących w takie obiekty dołącza Gmina Dobre. Prace nad budową toru są już na końcowym etapie. Wkrótce mieszkańcy będą mogli korzystać z nowego pumptracka, który powstaje przy jednym z osiedli.
Pumptrack to specjalnie zaprojektowany tor z zakrętami i niewielkimi wzniesieniami, po którym można poruszać się na rowerze, hulajnodze czy rolkach. Charakterystyczne jest to, że jazda odbywa się bez pedałowania - dzięki odpowiedniej pracy ciałem. To sprawia, że z obiektu mogą korzystać osoby w różnym wieku i na różnym poziomie zaawansowania.
Podobny kierunek obiera także gmina Dębe Wielkie. Podczas ostatniej sesji rady gminy poinformowano o planach budowy pumptracka przy ulicy Perłowej. Jak poinformowano, dokumentacja do wniosku o dofinansowanie jest już na zaawansowanym etapie, a gmina przygotowuje się do złożenia go w ramach programu „Mazowsze dla sportu 2026”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To są te "genialne" projekty wszystkich włodarzy i starców. Demografia leży i kwiczy w krajach "dobrobytu" gdzie to się może zmieni za 3-4 pokolenia (około 80 lat). Inwestujmy więc w takim razie w żłobki, przedszkola, parki dla dzieciaków itd. itd. - Przypomnę wszystkim, że taką "infrastrukturę" trzeba utrzymać, przez ludzi, ludzi których będzie coraz mniej, a społeczeństwo coraz starsze...
za mało mamy słów w języku polskim? bo raczej to angolski jest nędznie ubogim językiem przy polskim! dość tego anglosaskiego niewolnictwa, nawet językowego!
To są te "genialne" projekty wszystkich włodarzy i starców. Demografia leży i kwiczy w krajach "dobrobytu" gdzie to się może zmieni za 3-4 pokolenia (około 80 lat). Inwestujmy więc w takim razie w żłobki, przedszkola, parki dla dzieciaków itd. itd. - Przypomnę wszystkim, że taką "infrastrukturę" trzeba utrzymać, przez ludzi, ludzi których będzie coraz mniej, a społeczeństwo coraz starsze...
za mało mamy słów w języku polskim? bo raczej to angolski jest nędznie ubogim językiem przy polskim! dość tego anglosaskiego niewolnictwa, nawet językowego!