Marek Edelman - ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim, żołnierz Żydowskiej Organizacji Bojowej, w PRL-u działacz opozycji i "Solidarności", lekarz kardiolog, we wrześniu 1939 r., po apelu pułkownika Umiastowskiego, razem z przyjaciółmi wyruszył pieszo z Warszawy na wschód...
"Koniec wakacji 1939 r. spędzałem w Broku nad Bugiem, gdzie byłem z przyjaciółmi i znajomymi. Już wtedy wszyscy wiedzieli, że będzie wojna. A kiedy wróciłem do Warszawy, zobaczyłem plakaty mobilizacyjne, żeby się stawić w DOKP na Pradze. A następnego ranka tłumy młodzieży szły przez most, żeby zgłosić się do wojska. Ja też poszedłem, tylko że tam już był pusty gmach, żywego ducha nie było.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!