Reklama

Najgorsze już minęło?

29,2 procent – wynosiła w połowie listopada rekordowa, najwyższa absencja w Szkole Podstawowej w Węgrowie. Od tego momentu sytuacja zaczęła się poprawiać. W następnym tygodniu liczba uczniów nieobecnych zmniejszyła się. Jak mówiła dyrektor placówki, Barbara Jakubisiak, frekwencja jest jednak wciąż niższa niż w poprzednich latach.

O zachorowalność i środki higieny, stosowane przez placówki oświatowe w sytuacji epidemii grypy, pytał 30 listopada na sesji Rady Miejskiej Węgrowa radny, Leszek Dołowy. – Szkoła jest zaopatrzona w środki czystości typu: mydło, ciepła woda, papier toaletowy. Był problem z ręcznikami – przyznała dyrektor Barbara Jakubisiak. - Zakupiliśmy pojemniki na ręczniki jednorazowe, zostaną one w przyszłym tygodniu zamontowane. W ubiegłym tygodniu mieliśmy kontrolę Sanepidu, która nie stwierdziła żadnych uchybień w związku z zabezpieczeniem placówki przed wirusem.  

Radny Paweł Marchela, nauczyciel węgrowskiego Gimnazjum, przedstawił sytuację w swojej szkole: – Frekwencja ma teraz tendencję wzrostową. Nieobecność jest zwykle na poziomie 4-5 osób w klasie. W poprzednim tygodniu było to nawet około 10 uczniów nieobecnych w klasie. Absencja wynosiła przeciętnie tydzień, do dziesięciu dni. W szkole jest ciepła woda, mydło i ręczniki. Na godzinach wychowawczych przypomniano zasady higieny – mówił. (DK)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości