Reklama

Nasza Henia...

Wczoraj wieczorem zmarła Henia Pawlak - od kilkudziesięciu lat związana z Biurem Reklamy i Promocji naszej redakcji. Dla nas serdeczna i ciepła koleżanka. Była drobna i szczupła... zawsze miała swoje zdanie. Pewnie dlatego obdarzaliśmy ją zaufaniem i wybieraliśmy do Rady Nadzorczej naszej firmy.

Lubili ją wszyscy. Nie wdawała się w spory, łagodziła konflikty. Od lat dzielnie walczyła z chorobą. – W małym ciele - duży duch! – mówiliśmy.  Nie poddawała się. Gdy tylko mogła, przychodziła do pracy. Mówiła, że to jej pomaga.

Doskonale zorientowana w siedleckim rynku biznesowym. Lubili ją też nasi reklamodawcy.

Henia w Biurze Ogłoszeń była zawsze. Parę dni temu upiekła nam ciasto i przesłała do redakcji... Trudno uwierzyć, że już jej z nami nie będzie!

Nie wierzyliśmy w to, że przegra z chorobą. Byliśmy przekonani, że Henia do nas wróci, że spotkamy się na schodach, a ona się uśmiechnie. – Co tam u was na górze? – zapyta jako ta pracująca na dole (biuro ogłoszeń mieści się na parterze budynku).

Reklama

Heniu, trudno nam się z Tobą żegnać...

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się we wtorek, 28 stycznia w kościele św. Stanisława o godz. 10.00, dalsza część uroczystości na cmentarzu przy ul. Janowskiej.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama