Reklama

Nie stracili pieniędzy, bo…Byli czujni

Czasem kwoty, które oszuści chcą wyłudzić od starszych ludzi, są ogromne! Gdyby jeden z mieszkańców gminy Stara Kornica nie był czujny, straciłby… 150 tys. zł.

Na wnuczka, na policjanta, na urzędnika… Oszuści ciągle szukają nowych metod, by wyłudzić i ukraść pieniądze ludziom starszym. Pocieszające jest to, że dzięki prasie, telewizji (a ostatnio coraz częściej dzięki internetowi!) seniorzy dowiadują się o metodach stosowanych przez złodziei. A to pozwala obronić się przed oszustami.

- Łatwowierność seniorów nieraz powoduje, że bywają okradani z oszczędności życia – mówi Nina Zaniewicz, rzecznik prasowy KPP Łosice. - Oszuści wykorzystują na przykład metodę „na wnuczka”. Kontaktują się telefonicznie z osobami starszymi, podając się najczęściej za członków rodziny, policjantów lub przedstawicieli innych zawodów. W rozmowie wykorzystują różne techniki manipulacji. Utrzymując, że są dla rozmówcy kimś bliskim (albo jego znajomym), przedstawiają trudną sytuację, w której krewny lub kuzyn seniora się znalazł i… Proszą o przekazanie pieniędzy. W gotówce lub przelewem bankowym, na wskazane konto.

Reklama

Przestępcy często modyfikują stosowane metody.

- Podszywają się pod policjantów, zajmujących się wykrywaniem oszustów, przekonując seniorów, że pracują nad zorganizowaną grupą przestępczą i proszą o pomoc. Dzięki temu będzie możliwe zatrzymanie bandytów. A pomoc ma polegać na przekazaniu gotówki, nawet pożyczonej z banku w formie kredytu – wylicza Nina Zaniewicz.

Oczywiście okazuje się, że żadnych policyjnych działań nie ma, kontakt z „policjantem” natychmiast się urywa, a starsza osoba traci oszczędności lub tonie w długach.

Reklama

- Aby zminimalizować skutki działania przestępców, funkcjonariusze prowadzą działania prewencyjne, do których włączają się też np. banki. Pracownicy bankowi ostrzegają seniorów, wypłacających pieniądze – mówi Nina Zaniewicz. I podkreśla: - Trzeba pamiętać, że policja nigdy nie informuje telefonicznie o swoich działaniach i nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy. Apelujemy do rodzin starszych osób, aby ostrzegały je przed zagrożeniem, a do samych seniorów, by postępowali zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania. W przypadku uzasadnionych obaw, należy bezzwłocznie poinformować policję, dzwoniąc pod numer 112.

Akcje edukacyjne i ostrzeżenia (które publikuje również „TS”) przynoszą rezultaty. Przykład?

Reklama

- Oszuści zadzwonili do trzech ponadsiedemdziesięcioletnich mieszkańców gminy Stara Kornica. Podawali się za członków bliskiej rodziny, którzy mieli wypadek komunikacyjny. Mówili, że uczestnicy wypadku ponieśli obrażenia i jest potrzebna gotówka na wpłacenie kaucji. W grę wchodziły kwoty nawet do 150 tys. zł – mówi Nina Zaniewicz. I opowiada dalej: - Gdy jeden z oszustów skończył rozmowę jako „członek rodziny”, słuchawka była przekazywana „policjantowi”. Osoba, która podawała się za policjanta, miała uwiarygodnić „zrozpaczonych” krewnych. Na szczęście trzech mieszkańców gminy Stara Kornica nie dało się oszukać. Skontaktowali się z rodziną, by sprawdzić, czy wypadek rzeczywiście miał miejsce. Gdy dowiedzieli się, że ich bliskim nic się nie stało, to od razu poinformowali o oszustach policję. Dzięki temu nie stracili oszczędności życia. MILENA CELIŃSKA  

  Materiał powstał w ramach projektu Stowarzyszenia Gazet Lokalnych z Polsko-Amerykańską Komisją Fulbrighta „Media bliżej ludzi”, finansowanego ze środków Departamentu Stanu USA.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama