Jedną rogatkę wyłamał, a następnie zatrzymał się przy drugiej, która opadła mu na maskę.
https://youtu.be/jY8OQPteHpwKilka dni temu policjanci ruchu drogowego garwolińskiej komendy interweniowali w związku ze zgłoszeniem o uszkodzonych rogatkach na przejeździe kolejowym w Rudzie Talubskiej.
- Funkcjonariusze ustalili, że kierujący lexusem zignorował nadawany sygnał czerwony i wjechał na przejazd w trakcie opuszczania zapór – mówi podkom. Małgorzata Pychner oficer prasowa garwolińskiej policji. - Jedną rogatkę wyłamał, a następnie zatrzymał się przy drugiej, która opadła mu na maskę. Kierowca odjechał z miejsca zdarzenia.
- Policjanci szybko ustalili sprawcę tej niebezpiecznej sytuacji. Na 77-letniego kierowcę lexusa policjanci nałożyli 2 tys. zł mandatu i 15 punktów karnych – informuje pani rzecznik.
Policja przypomina, że pulsujące czerwone światła na przejazdach kolejowych to nie ostrzeżenie. To zakaz wjazdu na przejazd. Ignorowanie znaków i sygnałów świetlnych jest wciąż główną przyczyną wypadków na przejazdach w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze